Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

sobota, 11 lutego 2017

Kuferek z koronką


Tak na rozgrzewkę powiem, że u mnie słońce świeci, w sercu nadzieja na wiosnę, a w realu od poniedziałku idę do nowej pracy, wprawdzie na zastępstwo, ale to też pewna rozgrzewka , czas ruszyć do ludzi i zacząć normalnie żyć. Nie powiem , przerwa była mi potrzebna, wolność też ma  swoje plusy, tym bardziej , że nudzić się nie umiem. 
Tęskni mi się już za robótkami, zastąpiłam je inną działalnością ; malowanie ścian, wyszukiwaniu staroci i oczywiście ich przerabianiem, gabaryty duże, więc troszkę już jestem tym zmęczona. O tym będzie następnym razem.

 A tymczasem w roli głównej kuferek w koronki , które niezmiernie kocham i miałam okazję coś powymyślać, po prostu wena twórcza mnie ogarnęła tak , że nie mogłam przestać koronkować. Kuferek powstał jeszcze we wrześniu, ale nie miałam okazji go pokazać , więc uzupełniam zaległości. Posiadaczka owego kuferka, zresztą bardzo miła osoba , dała mi wolną rękę w ozdabianiu za co jestem jej wdzięczna, pewnie jest zaniepokojona czemu tak długo jej kuferek nie pokazał się na blogu, nie będę jej trzymać w niepewności i oto on.