Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

niedziela, 7 marca 2010

Bombka - to nie pomyłka

 

Wstrzeliłam się w pogodę z tą bombką, śnieg na dworze , tak , to nie pomyłka zrobiłam właśnie jeszcze jedną bombkę dla mojej koleżanki. Bombka poleci do Włoch jako prezent.Trudno robiło mi się zdjęcia, nie jestem profesjonalistą i zdjęcia będą jakie wyszły.
Na bombce Matka Boska z Dzieciątkiem, tło stare złoto z brązem. Dokoła szablon pomalowany Bitumem Liquido idei , na to stare złoto i miedź ale wpadająca bardziej w bordo.Troszkę się szablonami pobawiłam, kładłam po kawałeczku bo to przecież obły kształt.
Bombka koleżance bardzo się podobała a to najważniejsze.

  
  
  
 

I na tym kończę temat zimowy, żegnam zimę, baj, wiosna będzie u mnie następnym razem .

Moje bombki w albumie .

12 komentarzy:

  1. Jaśminku bombka śliczna. Podziwiam twój warsztat pracy. Wszystkie twoje dzieła są takie wypieszczone. Super!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy jajaka maluja,a tu taka niespodzianka.
    Piekna,nobliwa ta bombka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna doskonała bombka!
    Idealnie wkomponowała się w zimową aurę!
    Może jednak odgoni zimę :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mistrzostwo świata!!!
    A córa strasznie podobna do Ciebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bombki? Ja się wcale nie dziwię.Też mam na tapecie kilka.
    Śliczna, taka świąteczna. I z motywem religijnym.
    Dla mnie robienie ikony lub innych rzeczy z motywami religijnymi jest jak modlitwa.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie moja głowa... Asiu kochana odbierz kilka wyróżnień ode mnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Za oknem -6, wiec bombka zupelnie na czasie, a swoja droga pieknie zegnasz zime :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie bombki to mogę podziwiać przez cały rok na okrągło. Przepiękna! ...i jaka dopieszczona. I wiesz, jakoś sie wcale nie dziwię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombka CUDNA, musiała się spodobać :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja jestem pod cudownym wplywem klimatow zimowych...Bombka fantastyczna i niezwykle dopracowana. Juz teraz zazdroszcze obdarowywanej. Przepiekny prezent.
    Przesylam cieple pozdrowienia...Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie dziękuję za tak ciepłe słowa, cieszę się że się wam podoba. Bombki akurat bardzo lubię robić.

    OdpowiedzUsuń