Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

niedziela, 1 grudnia 2013

Serca w reliefy - kursik


Dawno u mnie fioletu nie było, co? I koronek? Myślę że w tym roku koronek i reliefów będzie dostatek, moje ja naciska na ciągłe rysowanie, nie mogę przestać.
Przy okazji zrobiłam mały kursik pod nazwą " Reliefy" .
 Nazbierało się wiele pytań od was , na które nie miałam czasu odpowiedzieć, więc może choć tym kursikiem nadrobię pewne zaległości, będzie to ukłon dla was za to że jesteście ze mną , że wpadacie do mnie , że zostawiacie komentarze i przeprosiny za to że nie znajduję czasu aby utrzymać korespondencję , aby odpowiadać na pytania. Chciałabym, ale czasu nie rozciągnę.


 Wiele z was twierdzi że reliefy są trudne, że nie możecie sobie z nimi poradzić, nie macie pomysłu co narysować, jak to rozmieścić itp. Moja podpowiedź brzmi tak, spróbujmy troszkę " oszukać", a przy okazji poćwiczmy rękę, wyczujmy konturówkę. Nabierzemy wprawy i następnym razem będziemy malować konturówką bez posiłkowania się gotowym wzorem. A więc zaczynajmy zabawę. 


Kursik " Malujemy reliefy" 


 Pomijam podstawy decoupage zakładając że to każdy potrafi, wspomnę tylko że plastikowe serduszko pomalowałam Gesso lub jak kto woli Primerem , następnie przykleiłam serduszka wycięte z serwetki. Motyw jest świetny do naszego zamierzenia, widoczne na nim białe wzorki posłużą nam do malowania reliefów.


 Teraz serduszka lakierujemy wg mojego schematu: trzy razy lakierem , następnie lekko szlifujemy, znowu trzy razy lakierem i znowu szlifujemy itd. aż do uzyskania gładkiej powierzchni. Jednocześnie taka uwaga odnośnie lakierowania; jeżeli jest to lakier akrylowy to każda warstwa musi dobrze wyschnąć, ale musi mieć też czas na parowanie. Ja lakieruję co 2-3 godziny ale nie częściej jak 6 razy na dobę. Lubię lakier Fluggera ; 20- to lakier matowy, 50-to lakier półmat, 70-to lakier o wysokim połysku.


 Bombki lub serduszka, czyli przedmioty obłe dobrze szlifuje się papierem ściernym znajdującym się na gąbce, gotowe można kupić w sklepie budowlanym. 


 Gdy mamy gładką powierzchnię,  maluję tło na fioletowo i jeszcze lakieruję dwukrotnie.


A teraz białą konturówką po białym wzorze maluję reliefy , domalowując po konturze koronkę.


 Jeszcze przyszedł mi pomysł aby dać ostatni szlif w postaci lakieru aksamitnego Touchme ( dotknij mnie),który mi bardziej pasował do tych serduszek, a na zdjęciu widać różnicę; dwa serduszka pomalowane lakierem Touchme, a jedno lakierem z połyskiem. Wybór był trafny.



Serwetka pozornie nieciekawa, pozwoliła na wykorzystanie serduszkowych motywów do malowania reliefu, wiele serwetek ma motywy nadające się do tego zadania, czasami po bokach są paski które nie wykorzystujemy a na których są ciekawe wzorki, trzeba się tylko uważnie przyglądać.

Jeżeli, pomimo ćwiczeń nie czujecie się na siłach malowania reliefu bez wzoru, malujcie z wzorami, nie ma czego się wstydzić, liczy się efekt końcowy. Reliefy na wzorze z serwetki  można na końcu zamalować kolorem i nie będzie widać serwetki spod  reliefu, pokazywałam jak to zrobić na przykładzie doniczki TU.

Życzę więc dobrej zabawy i mam nadzieję że niektórym z was te wskazówki pomogą uporać się z konturówką.
Pozdrawiam cieplutko.

22 komentarze:

  1. pięknie!! ja nawet się nie zabieram ale za to zaglądać wolę i chwalić,chwalić!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby takie proste , ale i bardzo trudne , ciekawy kurs . dziekuje ,
    Serduszka śliczne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kurs, serduszka śliczne! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj kochasz kolor fioletowy, kochasz :) dziękuję za kursik... nigdy nie wiadomo kiedy sie przyda! pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. no cie proszę jakie cudowności można stworzyć...no właśnie i ten fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie :)) dobra robota :))
    pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pomysłowe, dzięki za kursik!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj....piekne te twoje serduszka... pozdrawiam Ula z Gor Blekitnych

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne! Fajnie, że pokazujesz, jak je zrobiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie dekorujesz swoje bombki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wykonanie ,dziękuję za kurs,spróbuję wykonać takie ozdoby .Pozdrawiam z Katowic.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawe ,może kiedyś się odważę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wyszły ci te serduszka !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczny kurs:) Dziękuję:)
    A Twoje bombki wszytskie wychodzą rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. cos pieknego:) skorzystam z tej podpowiedzi na pewno.Pozdrawiam .Beata

    OdpowiedzUsuń
  16. Dopiero dzisiaj dostrzegłam ten kurs .Super !!! Dziękuję !!!!

    OdpowiedzUsuń