Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

środa, 17 grudnia 2014

Koronkowe dzwonki - zabawa konturówką


Boże ! ale jestem urobiona. 
Co roku obiecuję sobie :
 - że już nigdy nie zostawię sobie sprzątania na ostatnią chwilę,
 - że bombkowanie zacznę w sierpniu, 
 - że inne dekoracje zacznę na Wielkanoc, a może tuż po świętach Bożego Narodzenia,
 - że ......itd. 
Ale mając mój charakter nic z tych postanowień nie zostaje. 
Więc jestem urobiona jak wół.
Pędzę na dyżur - urabiam się po łokcie, pacjentów ponad stan, a nas wcale nie więcej, po dyżurze pędzę do domu i sprzątam, pędzę na nocny dyżur a tam "Bangladesz", pędzę do domu , chwila przerwy na drzemkę i sprzątam, a wcześniej można zastąpić słowo sprzątam, słowem decoupage, bombkowanie i różne inne, i tak w ciągu jestem dostatecznie długo by stwierdzić , że jestem jeszcze durniejsza niż w poprzednim roku. To uleczalne? jak myślicie? wy też tak macie? 
Nawet znalazłam taką sentencję , która pasuje do sytuacji jak ulał;
Ciężko jest dziś być kobietą:
Musisz myśleć jak facet, 
postępować jak dama,
wyglądać atrakcyjnie
....... i tyrać jak wół.

Wyrywając okruszki czasu i dla relaksu , a także abyście całkiem mnie  nie opuściły wklejam dzwonki, które powstały przy zabawie konturówką, uwielbiam rysować wzory, bo nie wiem czy to można nazwać koronkami. 
W każdym bądź razie eksperymentowałam z brokatem, eksperymentowałam z mikrokulkami , a ostatecznie narysowałam koronki na pozostałych dzwonkach. Oto one. 

Wszystkie razem
Koronki wymyślałam sobie ochoczo.
Eksperyment z brokatem i mikrokulkami

Dziękuję wszystkim za komentarze , za czas poświęcony mojej osobie i moim wypocinom. Pozdrawiam cieplutko i ..........pędzę. 

14 komentarzy:

  1. Dzwonki są urocze.
    A co do braku czasu stwierdzam że to jakaś epidemia, człowiek (kobieta) robi i robi i robi i nic jakby nie ubywa, zrobisz 5 rzeczy jest 10 kolejnych...Karuzela

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzwoneczki piekne ,a sentecja o kobietach strzal w 10-tke ...pozdrawiam serdecznie Ula z Gor Blekitnych

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietnie wyszly te dzwoneczki, szczegolnie te z biala konturowka sa naprawde urzekajace.
    Tak, tak, masz racje co do kobiet...niestety !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też wiele sobie obiecałam, a nie wyszło nic. Już tak mam. Bombeczki wspaniałe. Nawet gdybyś długo była nieobecna warto czekać. Pozdrawiam serdecznie:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mikrogranulki podobają mi się najbardziej. Ja w tym roku zakupiłam reklamowane przez Ciebie bombki i chyba zacznę je sprzedawać w następnym roku, bo tak jak ty jestem jak zwykle zapóźniona (ale jajka kupiłam na wiosnę i latem wierciłam).
    Odnośnie zagonienia, to też padam na twarz, tym bardziej, że w pracy, w tym roku szczególnie apogeum grudniowe. Od jutra mam jednak wolne od na całe 20 dni. Zamiast się cieszyć, że naładuję akumulatory, to mam typowe rozładowanie baterii. Odnośnie sprzątania w mieszkaniu od kilku lat wrzuciłam na luz i od tej pory zaczęłam się cieszyć świętami. Nieumytych okien nie widać po ciemku.
    Jednak najbardziej lubię ubierać choinkę. Od kilku lat dużą i pachnącą i jakże podobającą się kotom.
    Życzę Ci tego samego luzu.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapomniałam.
    Twoja konturówka jest jak pod linijkę. Moja roztrzęsiona. Muszę ćwiczyć rękę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne koronki. Takie równiutkie. Z tym urobie.iem i zgonieniem mam tak samo. Jak już sobie obiecam ze to ostatnia bombka lub pudełko to zmów dam się namówić na zrobienie kolejnej.
    PS. moje okna nie pomyte a mam 15!
    jak wszystkich nie umyję to święta i tak się odbędą😃

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! A już te mikrokulki, że tak przykleiłaś równiutko, to już mistrzostwo. Mi się sypią i ni jak mi się nie udaje zrobić to dobrze. Jakbym nie zdążyła, to spokojnych i wesołych Świąt dla Was i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzwoneczki prześliczne, a jeśli chodzi o sprzątanie......to mam tak samo :) obiecanki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skąd ja znam tą gonitwę. I choćbym corocznie obiecanki składała i tak cos tam robię na ostatni moment ;-( Czas jest niedościgniony!!!
    A dzwoneczki są cudne!! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. Sentencja bardzo adekwatna :) A pomysł na ozdobienie dzwoneczków super :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzwoneczki superanckie :D
    Pozdrawiam i życzę zdrowych, pogodnych, rodzinnych świąt Bożego Narodzenia
    Krzysiek z Chainmaill.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzwoneczki piękne! pozdrawiam świątecznie An.

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu, Twoje dzwoneczki są urocze. Oto przykład jak piękne owoce może dawać zabawa ;)
    Pozdrawiam Ciebie serdecznie i życzę radosnie spędzonych Świąt Bożego Narodzenia.

    OdpowiedzUsuń