Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

niedziela, 1 lipca 2012

Wiśniowe ptaszki i wiśnie w cieście


Tak to człowiek ma pecha, ten człowiek to ja. Jak wpadłam w amok wyszywania to nici mi zabrakło. Zawsze miałam dwa sklepy z nićmi DMC no i niby mam je nadal ale niestety coś się popsuły. To znaczy nie sklepy się popsuły tylko właścicielki owych sklepów , to już któryś raz odchodzę z kwitkiem , ciągle jakiś kolorów brak, i tym razem mojego fioletu 550 nie ma, muszę poczekać na dostawę. Wkurza mnie to, cosik nie zależy pańciom na klientach , jeśli się nie doczekam nici w nadchodzącym tygodniu będę zmuszona zamówić w internecie a to się wiąże z wielkim ryzykiem . Chyba wiecie o co mi chodzi, zaraz pozamawiam dodatkowe "przydasie" od których szafy pękają. 

 A tymczasem powstała mała podusia wypchana lawendą, z ptaszkami które uwielbiają czereśnie i wiśnie dla tego mają takie upierzenie. I tak dzięki braku muliny 550 moja koleżanka została posiadaczką takiego maleństwa. 


 A dzisiaj rano odnalazłam wspaniały przepis na ciasto z owocami. W sam raz dla mnie, jestem zbieraczką przepisów nie wymagających od mojej osoby wysiłku , jakoś im starsza jestem tym bardziej w odwrocie od kuchni, a jeszcze tak gorąco, komu by się chciało piec? no mnie na pewno nie. I tak dzięki Adzie z Drobiazgów Domowych mam przepis na całe lato, stokrotne dzięki za podsunięcie pomysłu. Potrzebny tylko zapas ciasta francuskiego i bieżące owoce. Przygotowanie zajmuje 5 min. , pieczenie 10 min. Ciasto kroimy w kwadraty , kładziemy owoce i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Takie ciasteczka można przygotować codziennie do kawy przez całe lato.

Wykwintne ciasto z wiśniami. 


36 komentarzy:

  1. podusia słodka... a ja chyba natchniona Twoim ciastem udam się do kuchni tworzyc coś na tę upalna niedziele :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wiśniowe ptaszki a ciasto apetyczne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podusia bardzo ładna, taki słodki drobiazg. Muszę obejrzeć przepis na ciasto, a nuż mnie weźmie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podusia urocza , zazdroszczę twojej koleżance.
    Przesyłam uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiu jak miło cię "usłyszeć".

      Usuń
  5. Urocze ptaszki! Myślę,że i tak masz dobrze,mając sklepy z muliną DMC na miejscu.Ja muszę jechać do Łodzi lub Kutna,a to już cała wyprawa!Przez internet jeszcze nie zamawiałam i chętnie się dowiem o wszelkich niechcianych doświadczeniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi bardziej o to że jak zamawiam mulinę to zamawiam inne najróżniejsze rzeczy aby przesyłkę na darmo nie płacić, i zbiera mi się różnych przydasiów, zawsze jakieś są niezbędne przy okazji zamówienia.

      Usuń
  6. ależ się milo i smakowicie zrobiło, bomba :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza podusia. Taka pachnąca lawendą. Wspaniały prezent.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna podusia w ptaszki:)
    Ciasto też smakowicie wygląda:)
    Jutro musze zaopatrzyć sie w ciasto francuskie a wisienki mam na drzewie:)
    Miłej niedzieli .Dori

    OdpowiedzUsuń
  9. Jasmin, a może zajrzysz do mnie z tym ciachem? :D Kawkę oczywiście zaserwuję osobiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zabieram ciasto tym razem z czarną jagodą i zaraz do ciebie wpadnę.

      Usuń
  10. poduszki jednak lepsze ;))

    chociaz ciasto tez wyglada bosko :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczne te ptaszki, a i ciastka wygladaja apetycznie. Jesli chodzi o mulinke to u mnie pelno tego koloru, jesli chcesz jutro wrzuce w koperte i wysle i w ciagu tygodnia bedzie u Ciebie, nie ma najmniejszego problemu , chetnie pomoge, daj znac:) Pozdrawiam Kamilla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kami jak mnie chcesz ratować to skorzystam , bo chce mi się strasznie wyszywać a to jak gorączka nie może czekać.

      Usuń
    2. Napisalam an Twoj e-mail ale nie wiem czy dostalas wiadomosc, podaje moj e-mail takze bardzo prosze o adres i jutro nici beda wyslane KamillaM@comcast.net albo kamillamilewski@yahoo.com
      Ciesze sie ze moge pomoc:)Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Uwielbiam ciasta, które "robią się same" :) A poduszeczka cudna, bardzo sympatyczny hafcik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna podusia-ptaszęta urocze:-)
    Ciasto wygląda smakowicie-w ubiegłym roku,za namową Mglistej Joanny, próbowałam takiego wypieku,ale w wersji z porzeczkami- polecam :-)
    Pozdrawiam pięknie
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle pięknie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chwała Ci za to, że podałaś link do źródełka tak prostego przepisu! To istna rewelacja:-) Twoje ptaszki są tak słodkie, jak te ciacha. A te maleńkie wiśnie-czereśnie wszyte, bomba:-) Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podusia piękna!
    A na ciacha to chętnie się skuszę :)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  17. podusia lawendowa piękna :) a ciastka mmmm... pychotka
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Acha, jakie udane te ptaszorki,a jakie apetyczne ciacha...Pozdrawiam milo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekna i pychotka jak w bajce podziwiam cieplo
    Ula z Gor Blekitnych

    OdpowiedzUsuń
  20. Moze to i latwy przepis,ale to nie to samo co ciasto upieczone od A do Z. Np.torcik Pawlowej jest bardzo prosty,a smakuje na pewno o niebo lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację , robiłam kiedyś takie wypieki, ale obecnie pracując na zmianach na ciężkim oddziale wymagającym skupienia i wielkiego pokładu cierpliwości , czas spędzony w kuchni jest dla mnie czasem straconym, nie mam już do tego serca.Wolę przeznaczyć go na moje robótki bo przy nich odreagowuję stres.

      Usuń
  21. Nici czekaja w kopercie na wyslanie, ale wciaz nie mam adresu do Ciebie, daj znac, pozdrawiam Kamilla

    OdpowiedzUsuń
  22. Kami byłam na dyżurze , już odpisałam na pocztę.Wielkie dzięki

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tak Ci zawracam glowe, ale nic domnie nie doszlo, podaj jeszcze raz adresy
    KamillaM@comcast.net
    kamillamilewski@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie będę się powtarzać, że robisz śliczne rzeczy, powiem tym razem, że robisz cudne rzeczy. Na takie i inne ciastka skuszę się też. Dzięki za przepis.
    Trudno przewidzieć kiedy i za jaki haft się sięgnie, nie mniej jednak należy dobrze przygotować się, aby nie mieć takich problemów z zakupem i ...ew. różnic w kolorze tego samego nr DMC. Ja tak ostatnio miałam z zieloną muliną. Dokupiłam ten sam nr i niestety różnił się odcieniem! Na szczęście nie zaczęłam robótki posiadaną muliną, dlatego spokojnie wezmę nową i będę miała pewność, że tej mi wystarczy.
    Grażyna(gra.60)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko ja jestem bardzo impulsywna i jak mi się coś zachce to musi być już i rzadko planuję swoje robótki, zazdroszczę takiej samodyscypliny.Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  25. Asiu, podusia lawendowa prześliczna, pięknie na pewno też pachnie... Koleżanka będzie zauroczona :) Ciasteczka pysznie wyglądają, szkoda, że nie możemy razem przy nich posiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia obiecuję że niedługo do ciebie wdepnę, dużo do pogadania i oglądania. Buziaki

      Usuń
  26. Ptaszki o wiśniowym upierzeniu bardzo ładne :)

    Bardzo się cieszę, że przepis na ciasteczka się przydał.

    Pozdrawiam serdecznie

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam takie małe formy.
    Ptasiory są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Malutka podusia urocza a ciasto wygląda nieziemsko. Codziennie to trochę za często, ale od czasu do czasu albo dla niespodziewanych gości jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń