Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Bombki klasyczne, tradycyjne


 Dzisiaj pokażę wam bombki, które zeszły właśnie z linii produkcyjnej, czyli ze stołu kuchennego. I dzisiaj zostały wysłane paczki z bombkami , niektóre już zostały dostarczone osobiście do właścicieli. 

Nie ukrywam, że ja długo bawię się bombkami, każda powstaje z dużym nakładem pracy, czasu, i w każdą wkładam kawałek mojego serca. Czasami powtarzam jakiś motyw bo tak mnie proszą późniejsi właściciele bombki, ale zawsze to jest już zupełnie inna bombka, jeszcze nie zrobiłam dwóch identycznych. Chcę by każda bombka wychodząca spod moich rąk była ta jedyna. Dlatego też , pomimo waszego nasycenia widokami bombek na każdym prawie blogu, będą traktowane jak indywidualna praca a nie jako hurt. 


 Bombki widokowe są bliskie mojemu sercu, lubię je robić, pejzaże pełne śniegu, domki i drzewa otulone w puch, sięganie pamięcią do dzieciństwa , sama nostalgia. 


 Piękny aniołeczek w złocie, motyw z serwetki, ale powyżej ten sam aniołek znaleziony w sieci, troszkę w innej tonacji wklejony w prezencie dla was. 


 Oraz dwie bombki z szopką w roli głównej, bardzo sympatyczne postacie, na ich widok topi się serce. 


Na odwrocie pobawiłam się rysunkiem, chciałam poeksperymentować z mikrokulkami. 

27 komentarzy:

  1. Śliczne bombki , ja w tym roku okleiłam sewrtkami i nie mogę uzyskac połusku lakierując je ,,,

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje bombki - są idealne!

    OdpowiedzUsuń
  3. przecudne i w takim guście jaki ja lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Мне очень нравятся все ваши шары, они замечательные!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności. Bardzo mi się podobają :))

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cudne! jak Ty to robisz że nie ma żadnego zagięcia na tej okrągłej powierzchni?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przecudne i super dopracowane . Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne!!-pozdrowienia ciepłe

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekałam na Twoje bombki,zastanawiałam się czy i w tym roku będziesz je robiła ? Na szczęście tak!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne! Aż bym sama takie (brzydsze, bo tak ładnie nie umiem) zrobiła. Ale w tym roku co innego mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne bombki! Już czekam na kolejne! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne,anielskie,boskie............

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne! Może jakiś kurs zrobisz na temat jak przyklejać serwetkę na bombkę by się nie gniotła? Ja mam troszkę pięknych wzorów ale ni jak nie wiem jak to cudo przykleić beż zmarszczek na taką okrągła bombkę. Dlatego u mnie tylko płaskie medaliony są. :-((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kajka nacinać , nacinać i jeszcze raz nacinać, absolutnie nie naciągać. A kurs, hm , są specjalistki od decoupage ja tylko samouk jestem. Może kiedyś, jak będę miała czas, to coś sklecę. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
    2. To ja czekam cierpliwie. Samouk czy nie, robisz przepiękne, dopracowane i wartościowe rzeczy.

      Usuń
  14. Wykonanie jak zwykle perfekcyjne ! Motywy przesłodkie !!!
    Ja w tym roku niestety swoje bombki "męczę"... brak weny ot, co :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanko, czy można zakupić kilka takich wspaniałości ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro ale robię bombki tylko na zamówienie i w prezencie, w ilościach niewielkich,nie mam więc nic w zapasie. Pracuję zawodowo i jest to tylko przyjemne hobby.Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  16. Wielka szkoda, bo są naprawdę jedyne w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bobki są prześliczne, w każdej widać pasję

    OdpowiedzUsuń