Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

piątek, 27 marca 2015

Różane jajeczka i talerzyk richelieu


 Jak co roku wpadłam w szał świątecznych porządków, malowania mebli itp. Z tego powodu zaniedbałam blog ,wysiadywanie jajeczek zakończyłam dawno,myśląc że jeszcze do nich wrócę, ale nic z tego nie wyszło. Jakoś u mnie planowanie nie wychodzi, zawsze robię coś zupełnie innego kierując się impulsem ale to co zrobiłam wklejam dzisiaj. Jajeczka klasyczne , nic nadzwyczajnego, mnie się takie podobają i pasują mi do nowego wiosennego obrusika. Co wyszło z malowania mebelków pokażę innym razem, chyba już po świętach. 
Tymczasem dziękuję za wszystkie komentarze, odwiedziny i życzę wam jak najmniej pracy, abyście nie popadły w taki obłęd jaki mnie opętał. Pozdrawiam cieplutko. 


Do różanych jajeczek namalowałam sobie talerzyk w serwetkę richelieu, jak wiecie uwielbiam malować i tym razem nie mogłam się powstrzymać. Talerzyk prosty , przeźroczysty, a na nim leży serwetka. Komplecik będzie sobie stał na moim stole, na którym położę  wiosenny obrus widoczny na zdjęciu.

24 komentarze:

  1. Asiu, jajeczka śliczne! Też bardzo lubię takie klasyczne. Wierconki w fajnych kolorkach. Talerzyk boski ! Chyba zamówię sobie taki u |Ciebie, bo ja sama takiego w życiu nie popełnię :)
    Ja niestety z wielkim trudem dokończyłam wcześniej zaczęte pisanki. Straszne przeziębienie mnie dopadło, ale co nieco zrobiłam. Oprócz porządków, bo na to nie miałam siły. Pozdrawiam Pa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam dodać komentarz do poprzedniego posta: chylę głowę przed koronkami na poprzednich jajeczkach !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne jajeczka i talerzyk, podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten talerzyk powalił mnie na kolana!!!!! Suuuper!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisanki bardzo fajne, ale talerz mistrzowski!!! Podziwiam i po cichutku zazdroszczę umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. talerzyk jak dla mnie mistrzostwo świata:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja lubię takie przedświąteczne zabieganie:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko, jaki talerzyk cudowny!!! Pisanki teeeż, tylko pisanki umiem robić ale taki talerzyyyykkkkk!!! Mmmmmmm!

    OdpowiedzUsuń
  9. oj talerzyk to ja bym podotykała............

    OdpowiedzUsuń
  10. Jajka w pastelowe róże są przepiękne! Bardzo lubię taki styl :). I dość ciekawy pomysł, żeby namalować serwetkę, problem z praniem i krochmaleniem z głowy :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Pisaneczki piekne ,a talerzyk superowy ...Pozdrawiam Ula z Gor Blekitnych

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne jajeczka!!! Wspaniały talerzyk!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Impulsy nie są złe, bo często oprócz twórczego przyspieszenia przynoszą dobre pomysły. :) Podoba mi się Jasminko Twoja delikatna w barwach jajeczna kompozycja, a talerzyk z wymalowaną serwetką tylko podkreśla tę delikatność.
    Serdecznie pozdrawiam z Palmogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne jajeczka (poprzednie też) :D
    Wesołych Swiąt, smacznego Jajka
    i mokrego Dyngusa
    Pozdrawiam
    Krzysiek z Chainmaille.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie piękne koronkowe i pierniczkowe pisanki (żeby tylko pogoda się nie poczuwała do obowiązku). A może znasz te pisanki Faberge - kto, jak nie Ty krzyżyczkami widocznymi przez lupę może wykonać takie cacka. Wszystkiego najlepszego z okazji Wielkanocy - stała kibicka, również dotknięta chomikozą. Florencja
    http://www.liveinternet.ru/tags/%F1%F5%E5%EC%FB+%E4%EB%FF+%E2%FB%F8%E8%E2%EA%E8+%EA%F0%E5%F1%F2%EE%EC/

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczne! Talerzyk dzięki tej :serwetce: bardzo zyskał na urodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przępiękne, po prostu doskonałe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem pełna podziwu. oczu nie mogę oderwać od tych jajeczek. Pamiętam jak mama wyszywała richelieu nawet ma jeszcze gdzieś stare wzory. pozdrawiam podziwiam i zapraszam do siebie http://czteryporyrokuzhaftem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne pisanki :) Radosnych i pogodnych Świąt !
    Pozdrawiam An

    OdpowiedzUsuń
  20. Różanymi jajeczkami zawsze będę się zachwycać! Pięknie talerz "wyhaftowałaś" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam,
    Wpadłam tu wczoraj przypadkiem i nie przypadkiem zostałam do dziś. Cuda śliczne wychodzą Ci z rąk. Gratuluję i pozdrawiam, Jola B.

    OdpowiedzUsuń