czwartek, 18 czerwca 2020

Tron Miśka


Robótki ręczne kojarzą się z haftowaniem , decoupage, papierownią. U mnie ostatnio określam tym mianem pracę w ogrodzie , malowanie mebli i dodatków do domu. 
Moje robótki ręczne rozpoczęłam od swetrów na  drutach, potem był haft, następnie dekoupage, inne tego typu prace, przeszłam do malowania mebli, a teraz poszerzam horyzonty w ogrodzie.
Zainteresowań mam wiele i nabytych umiejętności, czasami mi żal , że mam za mało czasu, aby rozszerzyć swoje umiejętności. Ciągle mam niedosyt.

Dzisiaj mały ukłon w stronę domu, czasami wykonuję małe zmiany tak jak z tym krzesłem.
Misiek przytargał z "Młyna" stare krzesło. Spodobała mi się jego konstrukcja, od razu skojarzyłam go z tronem i już tak zostało. Tym bardziej , że jest to krzesło mego Miśka , służy do zasiadania przy komputerze. Cały punkt dowodzenia znajduje się w kuchni przy wyspie kuchennej , miejsce otwarte na cały dom i salon, stąd ta nazwa. Krzesło musiało dopasować się do koloru mebli w kuchni, troszkę podrasowałam złotą farbką, żeby stało się prawdziwym tronem dla gospodarza tego domu .

"Młyn" to określenie bazaru we Wrocławiu , gdzie można kupić szmelc, mydło i powidło.


Pozdrawiam cieplutko. 

10 komentarzy:

  1. Cudeńko! Wspaniale to sobie wymyśliłaś, prawdziwy tron a jakże:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krzesło ma wyjątkowy kształt. Pozdrawiam serdecznie 🌺

    OdpowiedzUsuń
  3. tron jak si patrzy...piękna przemiana...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo udana metamorfoza, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny , ja też lubię mebelki odnawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. The content of your blog is exactly what I needed,I like your blog, 
    I sincerely hope that your blog a rapid increase in traffic density, 
    which help promote your blog and we hope that your blog is being updated.
    MEGA 888

    OdpowiedzUsuń