W październiku odbył się w OKSiR w Wiszni Małej wernisaż prac uczestników projektu"Wisznieński Design" - sztuka użytkowa z tradycji pod kierownictwem Ryszarda Glegoły, prace moje i moich koleżanek.Już wcześniej pokazywałam wam zdjęcia z zajęć TU, ale efekt pokazuję dzisiaj. Skupiłyśmy się na malowaniu płytek kobaltem, płytki były wypalone w Bolesławcu i nie mogłyśmy się doczekać efektu końcowego. Każdy na pewno podziwia piękne naczynia z Bolesławca, ale jak je się wytwarza tego się tak naprawdę nie wie, dlatego dla mnie warsztaty były ekscytujące właśnie z tego powodu. Spróbowałam malowania kobaltem co nie jest łatwe i cieszę się, że mi się udało. Wyobraźcie sobie jak będą wyglądały odnowione łazienki Ośrodka z naszymi płytkami w roli głównej, płytkami na których namalowane ręcznie zostały elementy zaczerpnięte z rodzimych wzorów ludowych.
We wcześniejszej edycji programu projektowałyśmy strój ludowy , którego koncepcję powstania wymyślił nasz mentor, o tym pisałam TU. Według projektu został wyszyty i uszyty prototyp stroju Wiszeńskiego, eksponuje go manekin Krystyna. Jak będzie uszyty strój w pełnej krasie nie omieszkam się w nim pokazać.
Zapraszam na relacje z wernisażu.
![]() |
| Ja i moja wnuczka |
Z naszych zajęć nagrywany był film , który mogłyśmy oglądać na wernisażu.
Wyeksponowane nasze prace.
![]() |
| To moje wypociny, kompozycja z sześciu płytek. |
![]() |
| Krystyna i pracownicy OKSiR-u |
Ryszard Glegoła - nasz mentor i artysta, oraz zaproszony gość Magdalena Topolanek właścicielka "Bardzkie Pierniki Fabryka" w pięknym stroju zaprojektowanym przez Magdalenę.To ciepła i niesamowita osoba,pełna pasji, warto spojrzeć TU
Wernisaż uświetnił zespół NASTROJE , to drugi raz kiedy się nimi zachwycałam. Julia ubiera się w piękne stroje, a jej wianki na głowę przyprawiają mnie o palpitację serca , takie są cudowne.Znajdziecie ich TU
Od kuchni, płytki malowane kobaltem i te same płytki po wypaleniu.
Tę płytkę zabrałam do domu, zaprojektowałam ją w niezapominajki.
Dziękuję za odwiedziny, ciepłe słowa , pozdrawiam cieplutko Jasmin
![]() |

















Świetna impreza. Gratuluję wspaniałych prac i wernisażu!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Asiu, już pisałam, że bardzo Ci zazdroszczę tak twórczych zajęć. Gratuluję efektów! Wspaniały wernisaż - wielka to dla Ciebie satysfakcja i duma. Buziaki, pa :)
OdpowiedzUsuńWernisaż wieńczy wspaniałe dzieła. Bardzo ciekawe zajęcia, a wypalone płytki można nieustannie podziwiać.
OdpowiedzUsuńZaprojektowałaś piękną płytkę i ten zestaw kilku bardzo mi się spodobał . Cudowna sprawa taki wernisaż dla takich twórców. Pozdrawiam serdecznie i życzę kolejnych udanych płytek. :-)
OdpowiedzUsuńAleż te płytki piękne. W maju ubiegłego roku byłam w Bardzie. Oczywiście odwiedziłam Kawiarenkę Pani Magdaleny Topolanek. Można tam wypić doskonałe espresso i zjeść przepyszne pierniczki.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Udział w takich zajęciach i wernisażu musiał być wspaniałą przygodą :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe prace :) Fajnie czasami spróbować czegoś nowego :) Gratuluję wernisażu :)
OdpowiedzUsuńŚwietna inicjatywa, a prace piękne
OdpowiedzUsuń