Maj to miesiąc Maryi, to w polskiej tradycji czas szczególny. Przy przydrożnych kapliczkach rozbrzmiewały majówki - śpiewane nabożeństwa ku czci Najświętszej Maryi Panny. Gdy byłam małą dziewczynką chodziłam ze swoją babcią na majówki, przynosiłyśmy bukiet kwiatów i śpiewałyśmy pieśni, które kiedyś znałam wszystkie. Niestety przez lata zapomniałam, może tylko czasami przez głowę przeleci kilka linijek tekstu np. Była cicha i piękna jak wiosna, żyła prosto, zwyczajnie jak my.....i stara już jestem i coraz częściej wspominam swoją babcię . Mój syn zajął się drzewem genealogicznym gdzie odszukał przodków do 1705 roku , oczywiście przeglądaliśmy stare zdjęcia i wzięło mnie na wspominki.
Postanowiłam zrobić sobie taką małą, osobistą kapliczkę , właśnie z Maryjką, a że mnie ciągle fascynują nowe rzeczy i jestem zauroczona malowanymi na szkle prostymi obrazkami , to sobie taką Maryjkę namalowałam, a Misiek zbił kapliczkę ze starych deseczek.
Malarstwo na szkle to technika (witrochromia) polegająca na malowaniu od tyłu – kontury nakłada się jako pierwsze, a następnie wypełnia kolorami. W Polsce sztuka ta rozwinęła się głównie w rejonach górskich i jest nadal kontynuowana przez twórców ludowych np. przez Agnieszkę Górkiewicz
Kapliczka w leśnym zakątku.
Pozdrawiam cieplutko
Jasmin





Piękna ta Twoja Maryjka. Własnoręcznie namalowana, pięknymi kolorami, zdobi przydrożne drzewo i przyciąga uwagę.
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona! Kapliczka i piękny wizerunek Maryi, i kolory, i wszystko:) Jakimi farbami malowałaś? Akrylami czy jakimiś specjalnymi, np. do szkła?
OdpowiedzUsuńSerdeczności!
PS. Ukradnę pomysł na taka piękną malowaną kapliczkę:)
Dziękuję bardzo. To nie kradzież tylko inspiracja, ja też tak zrobiłam, a ty takie ładne Maryjki rysujesz , że kapliczka będzie piękna. Na szkle rysuję kontury pisakiem a potem maluję farbami akrylowymi. Odkryłam ,że bardzo mnie to rajcuje, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńGratuluję wszechstronności, zachwycający obraz Maryi, kapliczka w Twoim ogrodzie wygląda wspaniale. Też pamiętam śpiewane majówki przy kapliczkach, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńIle w tej Twojej Maryjce radości, czułości, ciepła. Napatrzeć się nie mogę
OdpowiedzUsuńBardzo wam dziękuję za te miłe słowa
OdpowiedzUsuń