Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

piątek, 6 stycznia 2012

Komplet filiżanek



Filiżanki które pokazywałam we wcześniejszych wpisach znalazły swoje miejsce w kuchni. Tym razem ramki zakupiłam gotowe, imitujące spatynowane srebro, wykonałam sama passe-partout z grubej tektury , okleiłam szarym zgrzebnym płótnem. Jestem zadowolona z efektu, pięknie się prezentują na tle fioletowej ściany.
Trudno mi było tylko wykonać dobre zdjęcia w tak ponury dzień. Nigdy nie przypuszczałam że zatęsknię za śniegiem.









69 komentarzy:

  1. Wspaniałe prace, cudownie wyeksponowane. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepieknie wykonany haft , cudnie wykonczone, czy moge zapytac sie skad masz wzory na te filizaneczki, chetnie zrobilabym cos takiego , pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze raz napiszę komentarz, poprzedniego nie przeczytałam przed opublikowaniem i były błędy. Piękne obrazki, pomysł z oklejeniem passe- partout- świetny, stylowa dekoracja, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiscie, filizanki sie pieknie prezentuja. Wspaniala oprawa, a jakiez cudowne wykonanie...hmmm...tylko sobie pomarzyc moge, no i popatrzec :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne hafty w pięknej oprawie. Wspaniały efekt. Pozdrawiam - BB.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna, misterna robota! Aż miło popatrzeć!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedziałam, że będą piękne już w trakcie ich powstawania. A efekt końcowy totalnie mnie zachwycił!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem zachwycona. Filiżanki są przepięknie wyhaftowani i oprawione. Tylko pogratulować talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne filiżanki!!!! Piękna dekoracja kuchni!!!

    A ja mam pytanie techniczne odnośnie passe-partout , czy płótno naklejasz na taśmę dwustronną, czy na klej ?
    Pozdrawiam
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  11. przepięknie wyglądają, oglądam i oglądam i z podziwu wyjść nie mogę!!!! a te serwetki pod filiżakami.... cudo
    sylwia
    www.romka.mojabudowa.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszysko, zarówno każda z filiżanek jak i całość prezezntuje się prześlicznie.
    Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacja, kunszt wykonania jest powalający.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. filiżanki są czarujące, pieknie je oprawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny efekt, obrazki wspaniale komponują się z fioletową ścianą. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. sliczne filizanki...piekna oprawa...gratuluje tak cudnego kompletu...

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne filiżanki, wspaniale się prezentują. Piękny głęboki fiolet masz na ścianie super wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie dziękuję.
    Beatko kleję materiały, tasiemki i wstążeczki zwykłym klejem Magic kupionym w sklepie papierniczym. Klej ten nigdy mi niepobrudził materiału, jest nieprzebijający i dobrze klejący. Kosztuje parę grosz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepięknie wyglądają na ścianie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękne!
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, dużo szczęścia i samych anielskich chwil!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Beautiful and very elegant pictures Jasmin.
    Szczęśliwego nowego roku!
    Pozdrowienia i uściski od Barcelony

    OdpowiedzUsuń
  22. Są ślicznie i pięknie wyglądają oprawione. Serdeczności noworoczne przesyłam, bo jeszcze nie miałam okazji, a zaglądam do Ciebie regularnie, za kazdym razem, gdy cos nowego sie pojawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ te filiżaneczki się pięknie prezentują, niesamowity efekt - piękne. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  24. Że wyhaftowane filiżaneczki są piękne już pisałam. Co jednak może zdziałać oprawa ? Są po prostu powalające !!! Pięknie je "zrobiłaś" :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie wykonane i przygotowane do ekspozycji. Taki sam zegar miała moja babcia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Asiu , wspaniała ozdoba kuchni i wykonana własnymi rączkami!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. ale ładne hafciki, te serwetki wyglądają na pracochłonne. Kolor ściany też fajny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nieprawdopodobnie piękne hafty:)))jestem zauroczona tymi cudami:)))koronki jak prawdziwe:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękny haft i przepięknie oprawione. Bardzo mi się Twój gust podoba.

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejciu!!!! Jak pięknie!!! Filiżanki wiadomo , genialne..ale...taki zwykły len...jak cudnie współgra...boskie to wszystko:) A ja taki problem miałam, żeby moje szydełkowe koronki irlandzkie ładnie wyglądały w podobnych ramkach. I wyglądają, ale pora zamienić satyny na len. Dzięki Tobie, Joasiu, mam zadanie na początek roku...dziękuję:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Прекрасное оформление! Дизайн!!!!!!!!!! Очень нравится!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Absolutnie przepiękne-gratulacje.
    ps. Tak w ogóle to się przywitam i jeśli pozwolisz rozsiądę się u Ciebie na dobre.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładnie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  34. ale szalowo wygladaja,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Były piękne już przedtem, oprawione są jeszcze piękniejsze!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ślicznie dziękuję za komentarze i życzenia.
    Witam nowe osoby na moim blogu, zapraszam ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  37. No rewelacyjne są, tylko mnie martwi ich ilość. Jak się zbierzemy któregoś dnia (wszystkie Twoje fanki) i wpadniemy na herbatkę to czy te cztery filiżanki wystarczą?

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję! A tym kleju nie pomyślałam i męczyłam się z taśmą :(

    OdpowiedzUsuń
  39. OJ.... zawsze pokazujesz CUDA a ja gdy do ciebie zaglądam zbieram szczękę po podłodze i zastanawiam się dlaczego jedni mają taki talent a inni nie .... z kim podpisałaś pakt .... przyznaj się Joasiu .

    OdpowiedzUsuń
  40. Jasminku, wyslalam Ci na skrzynke moj adres , ale podam jeszcze tutaj w razie gdyby tamto nie doszlo, pozdrawia i z gory dziekuje KamillaM@comcast.net

    OdpowiedzUsuń
  41. same hafciki prześliczne, a w tej oprawie prezentują się po prostu wyjątkowo pięknie :)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  42. Jaśminku, rewelacja. Jak tylko je pokazałaś za pierwszym razem to się w nich zakochałam. Mam ostrą ambicję je wyszyć. Ale Twoje, w pięknej oprawie prezentują się wyśmienicie. Teraz muszę się naprawdę za nie zabrać.
    I zegar. Moi ukochani dziadkowie a potem rodzice taki mieli. Mama go zawsze zatrzymywała bo nie mogła przez kukanie spać.A tata z uporem maniaka wprawiał w ruch.
    Buziole kochana przesyłam i same dobre nowiny nich nam Trzej przyniosą.

    OdpowiedzUsuń
  43. Filiżanki piękne! Zapraszam do mnie po Wyróżnienie: http://midutki.blogspot.com/2012/01/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  44. Przepiękne! a te serwetki pod każdą z nich takie misterne.
    Ciągle brak mi czasu na krzyżyki:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dziękuję.
    Bożenko jeśli wszystkie wpadniecie na kawę to chyba je schowam albo zrobię losowanie, hi,hi
    Bogusiu czyżbyś nie wiedziała że ja jestem czarownica i to dyplomowana? robię czary mary i już jest.\Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Są przepiękne, wyglądają jak trójwymiarowe, a efekt serwetki jest nadzwyczajny. Czy nici są z połyskiem ... takie robią wrażenie. Pięknie wyglądają w komplecie! Jeszcze nie raz zajrzę popatrzeć, chociaż wirtualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ach jakie piękne...cudowne...

    OdpowiedzUsuń
  48. Asiu chyba przeniosę się do Ciebie i będę mogła oglądać twoje prace w realu.Piękne filiżanki świetne wyeksponowane

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak one cudnie się prezentują w tych ramkach. Pięknośći !!!!

    pozdrawiam ciepło
    hania

    OdpowiedzUsuń
  50. Haft godny oprawy i oprawa haftu. Szyk i elegancja. Passe partout ze zgrzebnego płótna pięknie się komponuje z "koronką" we wzorku i kontrastuje z bielą tkaniny. Ramy też dobrałaś znakomicie. Efekt rewelacyjny! Aż mnie korci, żeby wreszcie wyszyć te filiżanki :)
    Nie mam jednak tyle odwagi, jeśli chodzi o kolor ścian - u mnie króluje śmietankowy i beże...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. O porcelance w wersji cross stitch marzę od dawna. Idealnie dobrałaś kolory ramek i passe partout do haftu. Ślicznie!!! Gratuluję efektu! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękne haftowane filiżanki, pięknie oprawione. Gratuluję. A posiadanie dyplomu czarownicy potwierdzam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  53. Piękne. I jeszcze te ranki, cudo.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak to się stało, że mi ten post umknął??? A tak czekałam na to, aż pokażesz te filiżanki!!!
    Przepiękna ozdoba domu!!!

    OdpowiedzUsuń
  55. Jestem olśniona tymi obrazkami :) Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  56. Jejku cudo!!!! Czy wzorki na nie to można gdzieś zakupić?

    OdpowiedzUsuń
  57. Wspaniały komplet! Ramy i passe-partout (podziwiam!) podkreśliły urok wyhaftowanych filiżanek. Wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  58. Ano nie wiem gdzie można kupić wzory tych filiżanek.

    OdpowiedzUsuń
  59. Super pomysł na samodzielną oprawę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. pomysł na wykończenie rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  61. Kiedyś marzyła mi się taka wyszyta filiżanka... Nie był to wzór tak piękny jak Twoje ale równie bardzo mnie zauroczył... Znalazłam gotowy obrazek w internecie, i postanowiłam zdobyć wzór... Przekopałam internet jak tylko mogłam i wzoru nie znalazłam... :( Potem z racji awarii komputera i obrazek mi przepadł :( Nie wiem skąd czerpiesz wzory ale muszę stwierdzić, że masz dobre źródło na przepiękne motywy... :)
    Filiżanka z bratkami zauroczyła mnie bardzo... Bratki i stokrotki to kwiaty które uwielbiam najbardziej... :)

    OdpowiedzUsuń