
Bombka " Spacer w zimowy wieczór" .
Motyw już wykorzystywałam w swoich pracach ale nadal cieszy się powodzeniem, zmieniam tylko kolorystykę i detale wkoło motywu. Tym razem dodałam czerwieni , która powtarza się na aksamitnych ubraniach dam, oraz motyw gwiazdy betlejemskiej ( musiałam wyjaśnić jakby ktoś miał wątpliwość co autor miał na myśli malując to coś ). Mam nadzieję że klimat dawnej epoki zachowałam.






Bombka z Mikołajem i dziećmi przy choince.
Bombka miała być utrzymana w jasnych kolorach, jest delikatna, ale żeby nie było mdło dodałam listki i owoce ostrokrzewu ( tak jak powyżej, autor miał nadzieję że namaluje ostrokrzew).



A to jest moja eksperymentalna bombka pod nazwą " Muchomor i Mikołaj", troszkę w skandynawskich klimatach.
Zawsze podobały mi się bombki w kształcie muchomorków ale takich nie mam , więc są kropki takie jak na kapeluszu muchomora a dookoła bombki motyw lasu, zwierzaczki przyglądające się jak Mikołaj pędzi na saniach , nie wiele czasu mu zostało do rozmieszczenia prezentów pod choinką, i tak pięknie pada śnieg ,duże płatki spadają tworząc zimowo-białą pierzynkę skrzącą się do słońca.

Czemu eksperymentalna? chciałam uzyskać efekt trójwymiarowości; Na pierwszym miejscu są wypukłe drzewa i śnieg a w tle Mikołaj na saniach i zwierzęta. Posłużyłam się konturówką do szkła która jest dość płynna , na którą dałam posypkę śniegową Reflex-Perlen.Bombka przed udekorowaniem pokryta została satynowym lakierem dającym dodatkowy efekt miękkości.


śliczne,tym razem najbardziej podoba mi się Mikołajowa, ale to pewnie dlatego, że lubię czerwony kolor :-))
OdpowiedzUsuńMikołajowa jest the best!
OdpowiedzUsuńAsiu , ależ mnóstwo pracy włożyłaś w te bombki !!
OdpowiedzUsuńWszystkie są śliczne.
Eksperymentalna bombka rewelacyjna!!!
Pozdrawiam.
Cha, cha, cha...Właśnie wkleiłam u siebie na blogu medaliony z tymi samymi scenkami, co ty :)
OdpowiedzUsuńBombki urocze. Ta kremowa Mikołajowa bardzo elegancka, ta muchomorkowa za to zabawna...
Wszystkie są przepiękne i takie dopracowane:)
OdpowiedzUsuńPodglądam od dawna i za każdym razem szczęka mi opada.Piękne jest wszystko co Pani tworzy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i czekam na nastepne dzieła
красиво!!!!
OdpowiedzUsuńPiękne bombki, bardzo starannie wykonane. Miło oko napaść takimi cudami:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńCzerwona bombka wymiata! Eksperyment zakończony 100%-towym sukcesem! Rewelacja :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Przepiękne sama bym takie chciała ,zwłaszcza te czerwone.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńczerwona bombka jest rewelacyjna!:)
OdpowiedzUsuńbardzo piękne bombki, a ta ostatnia - w ogóle przecudna :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne :) Czerwona fantastyczna :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wszystkie przepiękne!
OdpowiedzUsuńŚliczne są, taką z mikołajem i bałwankiem też robiłam :) najbardziej podobają mi się te czerwone ostatnie, dlatego że są ciut inne :))
OdpowiedzUsuńCzerwona, eksperymentalna bombka zachwyciła mnie najbardziej! Niezwykła!
OdpowiedzUsuńMnie tez urzekła czerwona z białymi motywami - piękna.
OdpowiedzUsuńpiękne
OdpowiedzUsuńPozdrawiam też totalnie zabombczoną, byle by do świąt.
OdpowiedzUsuńPoprostu cudne bombki!!!
OdpowiedzUsuńLubię wiktoriańskie klimaty, więc bombki ze scenkami zawsze przyciągną moją uwagę... choć czerwono biała bombka eksperymentalna wcale im nie ustępuje na polu piękna i elegancji :) Pozdrawiam przedświątecznie
OdpowiedzUsuńO jejku :)
OdpowiedzUsuńCudne bombki, jakie bajkowe motywy, zupełnie jak u Andersena (a może mi się tylko tak kojarzy :)
OdpowiedzUsuńMajstersztyk! A pomysł genialny! :) Pozdrawiam i jak zawsze nie mogę wyjść z podziwu...
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają Twoje bombki. Muchomor i Mikołaj jest przecudna!
OdpowiedzUsuń