Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Migawki


Witam poświątecznie.
 Ostatnio dużo się u mnie działo dobrego i niedobrego, przełomowe decyzje odnośnie mojej pracy, w domu dużo pracy, w pracy dużo roboty, jak zwykle Święta spędziłam na oddziale, więc nie znalazłam czasu na blog, ani na indywidualne życzenia świąteczne z czego nie jestem zadowolona, ale coś za coś.
    Dopiero dzisiaj mam chwilę oddechu, mogę więc przynajmniej podziękować za wszystkie życzenia , za obecność w tym miejscu i za wszystkie komentarze. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Skupiłam się dzisiaj tylko na zdjęciach, na których umieściłam kilka chwil z ostatnich dni uwiecznionych aparatem.

Para zajączków , które towarzyszyły nam przez Święta Wielkanocne.
Dziewczynka z koszyczkiem została oprawiona w ramkę i była ozdobą świątecznej dekoracji. Stokrotki posadziłam wśród zielonego zboża.

Świąteczny stół w tym roku przykryty  został obrusem w drobne dzikie różyczki. Talerzyk z różanymi jajeczkami pasującymi do obrusa.
Uszyłam obrus w ulubionym fasonie nazwany przeze mnie "Maria Antonina", bo bardzo przypomina mi suknie z tej epoki.
Do obrusa uszyłam podkładki pod talerze, w środek wszyłam specjalny materiał ,który nie przepuszcza plam na obrus.

Na dzisiaj to wszystko, a następnym razem podzielę się tym , czym zajmowałam się przed Świętami i po nich, a co mnie absorbowało totalnie.
 Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego tygodnia. 

12 komentarzy:

  1. Piękny obrusik i z miłą chęcią zobaczyłabym taki na moim okrągłym stole, ale jak go uszyć..?
    Może jakieś wskazówki? :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Wyciąć koło i długi pas na falbanę co najmniej 2x obwód koła. Falbanę podłożyć, przymarszczyć , przyfastrygować i zszyć z kołem. I obrus gotowy..

      Usuń
  2. Witam poświątecznie...obrusik piękny...haft oprawiony pięknie sie prezentuje...pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajęcza para słodka, a pisankami zachwycam się nieustająco.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajaczki , obrusik. pisaneczki wszystko pieknie sie prezentuje pozdrawiam jesiennie Ula z Gor Blekitnych

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przytulny kącik :). Z wielką przyjemnością "zajadałabym" tam śniadania, obiady i kolację :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne! Twoje zdolne łapki wszystko potrafią. Piękny obrus uszyłaś, taki delikatny, dużo w nim ciepełka domowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tę nostalgię i spokój z Twoich zdjęć. Piękny obrus.

    OdpowiedzUsuń
  8. masz piekny styl pisania,no i fajne decoracje,pozdrawiam milutko Irena

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny świąteczny wystrój - zdecydowanie wielkanocny. Obrus z falbanką fantastyczny!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń