Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

sobota, 6 lutego 2016

Z poślizgiem


Czas wrócić do blogowego światka. 
Artroskopię kolana mam za sobą, rehabilituję się obecnie i już sobie człapię powoli. Okropne przeziębienie też mam za sobą, dwa antybiotyki, osłabienie, brak apetytu. Brak chęci do czegokolwiek chyba mi powoli mija. Postanowiłam się zmobilizować do życia, a to miejsce zawsze mnie mobilizowało do działania, więc wracam.
 Postaram się uzupełnić zaległości, pokazać prace, które ze względu na czas świąteczny i chorobę nie umieściłam tutaj.
Wkraczam w Nowy Rok z lekkim poślizgiem, dziękując jednocześnie za wiele miłych słów i trzymanie kciuków za mnie, pomogły i to bardzo. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie.


14 komentarzy:

  1. Brakowało mi Twoich postów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia z rehabilitacją i czekam (pewnie nie tylko ja) na świeże prace, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To witam w drużynie,ja też nie potrafię się pozbierać od zeszłego roku. Co z tymi antybiotykami ja dopiero po 3 zaczynam na nogi stawać i przeziębienie mija. Fajnie ze juz jesteś. Pozdrawiam i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. To witam w drużynie,ja też nie potrafię się pozbierać od zeszłego roku. Co z tymi antybiotykami ja dopiero po 3 zaczynam na nogi stawać i przeziębienie mija. Fajnie ze juz jesteś. Pozdrawiam i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. witamy ponownie w świecie rękodzieła :)
    Czekam na nowe prace <3

    OdpowiedzUsuń
  6. To fajnie,że już masz za sobą zabieg,teraz z dnia na dzień będzie lepiej,czego Ci życzę z całego serca:) Pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Przede wszystkim zdrowia zycze,,
    Damy cudowne ,.

    OdpowiedzUsuń
  8. Damy piekne zycze zdrowka, i czekam na nowosci...pozdrawiam Ula z G.B

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam te dolegliwości, męczące kolana ...zabiegi i rehabilitacja, też nie są mi obce.
    Życzę Ci Kochana dużo zdrówka i cierpliwości i bardzo się cieszę,że wróciłaś w otchłanie blogowe:)))
    ps.Laleczki -cudowne !
    K.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się na powrót,laleczki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę powrotu do formy oraz przypływu sił do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, to masz ciężkie chwile za sobą, współczuję i szybkiego powrotu do zdrowia Ci życzę a damy bardzo mi się spodobały, super wyglądają, aż nabrałam na nie ochoty! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze że już najtrudniejsze za Tobą. Teraz wrócą siły wraz z Wiosną i chęć do robótek. Trymam kciuki za rehabilitację

    OdpowiedzUsuń