Druga część warsztatów "Wzornik Dolnośląski"spędziłyśmy na zasadzie swojej własnej wesołej twórczości, taka trochę prywata. Miałam ze sobą książeczkę o haftach tomaszowskich ( regionu skąd pochodzę)i chciałam do wzornika wpleść jakiś element z mojego rodzinnego miasta.Postanowiłam zaprojektować wzór na porcelanę wg haftu tomaszowskiego, ale według własnej interpretacji, kolorowy, prosty, tym bardziej , że miałam do dyspozycji tylko cztery kolory.
Tu się bawię kompozycją na talerzu, a potem malowanie.
Wyszło co wyszło, prosty haft na porcelanie,prosty jak i na strojach regionalnych, jeszcze tylko wypalić. Muszę powiedzieć , że miałam super zabawę, stworzyłam coś sama , mam satysfakcję, tym bardziej ,że jest to pierwsza zabawa z porcelaną.
Pozdrawiam cieplutko Jasmin
Porcelana ozdobiona inspiracją Twojego haftu jest niezwykła. Bardzo mi się podoba. Sam haft też.
OdpowiedzUsuńAsiu, cudnie wyszło. Teraz masz bardzo osobistą, regionalną porcelanę. Bardzo Ci zazdroszczę takiej zabawy. Ja nie mam takich okazji, żeby nieco poszerzyć umiejętności albo po prostu spróbować czegoś nowego. Buziaki, pa :)
OdpowiedzUsuńGratuluję pomysłu, efekt końcowy rewelacyjny, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńElegancka porcelana z cudnym wzorem 🙂
OdpowiedzUsuńŚliczna! Gratuluję osiągniętego efektu :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie za komentarze.Gosia poszukaj w Gminnych Ośrodkach Kultury w okolicy, czasem mają projekty warsztatów .Ja dopiero na emeryturze zainteresowałam się moim rodzimym Ośrodkiem , okazało się że pan Ryszard prowadzi zajęcia raz w tygodniu od kilku już lat , teraz chodzę na warsztaty z projektu unijnego, ale od stycznia będę chodzić na zajęcia płatne raz w tygodniu, są jeszcze zajęcia z porcelany, może się skuszę.
OdpowiedzUsuń