Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

wtorek, 12 lutego 2013

Pojemnik w pachnące groszki


Masz takie oczy zielone 
Zielone jak letni wiatr 
Zaczarowanych lasów
 I zaczarowanych malw 
Dla ciebie mały ogrodnik 
Zasadził groszków tysiąc
 W kapocie stracha na wróble
 Pragnął ci miłość przysiąc
 Więc z koszem groszków mały strach 
Pierwszy raz spojrzał ci w oczy
 O tysiąc więcej znalazł barw 
Niż wyśnił sobie w nocy
 I odtąd pod oknem twoim
 Zaczarowany kamienny 
Z bukietem groszków stoi 
Strach romantyczny wierny

 tak śpiewała Ewa Demarczyk 


A tak ja uwieczniłam pachnący groszek. Zawsze uwielbiałam te drobne kolorowe kwiaty które pięły się na płocie w ogrodzie , delikatne łodyżki i niesamowita paleta barw. Uwielbienie było tak silne że jeden z dwóch moich bukietów ślubnych był właśnie z pachnącego groszku. Teraz groszek zakwitł  na pojemniku w którym trzymam napoje w kuchni i cieszy oczy swoją delikatnością.


Groszku pachnącego przyniosłeś mi w dłoni 
dałeś groszek, dłoni nie chciałeś już dać. 
Stoi tu na biurku i milczy jak płomień. 
Zmusza do milczenia tak jak ty, twój kwiat. 
Niebieskie płomienie o zimnym kolorze 
spalają najprędzej niech spalą na proch.
 A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może
 Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch. 

Takam mała a łzy takie ogromne, 
Takie ciężkie, że aż głowa się chyli, 
Opadają te łzy moje w dół pionem, 
Tak najprościej ku głębokim dnom chwili.
 Takam mała a łzy takie ogromne, 
Takam mała a łzy takie ogromne,
 Takam mała a łzy takie ogromne,
 Takam mała a łzy takie ogromne, 
Stoisz mi w oczach jak łzy. 

 Niebieskie płomienie o zimnym kolorze
 Spalają najprędzej, niech spalą na proch. 
A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może
 Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch. 

 tak śpiewała Magda Umer

19 komentarzy:

  1. Ślicznie ozdobiłaś pojmnik:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie uwieczniłaś groszek:))i na pudełku i w wierszach:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna skrzyneczka no i te butelki , super!
    Uwielbiam groszki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż pachnie słodkim groszkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny pojemnik,jakoś wiosną zapachniało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten motyw, jest taki romantyczny... Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ileż to razy tę serwetkę w rękach miałam... i ciągle czeka no coś specjalnego...
    Twój pojemniczek piękny, bardzo letni, choć zima ciągle za oknem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny ten pojemnik!!!!! A obydwie piosenki uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny pojemniczek ! Już czuję zapach wiosny !!!

    Pozdrawiam,
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie ozdobiony pojemnik. Od zawsze uwielbiam Demarczyk i groszki też. Chociaż ostatnio kojarzą mi się smutno. Zakwitły mi po odejściu mojego ukochanego kota Miau, miłośnika kwiatów.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny pojemnik i to co w pojemniku też. Pozdrawiam Zosia i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubię groszek, bardzo ten pojemnik taki...rozmarzyłam się.
    Śliczniuchny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny - taki subtelny i elegancki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Weszłam kiedyś na Pani bloga szukając haftów krzyżykowych. Prace oczarowały mnie
    starannością wykonania, cacka.Teraz wchodzę żeby poczuć "zapach jaśminu". Pani blog autentycznie pachnie, emanuje ciepełkiem i romantyzmem, moje klimaty. Dziękuję za możliwość pieszczoty dla oczu. Barbara

    OdpowiedzUsuń