Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kołderka patchworkowa w odcieniu lawendy

Moje ulubione fiolety; kołderka, kubeczek, serwetka , no i niesamowity śliwkowy dzbanek z Olkusza.

Szyłam , szyłam i uszyłam kołderkę dla moich dzieci. 
Kołderka ma 200 x 160 cm, czyli nie taka mała. Złożona z 80 kwadratów po 20 cm każdy, jest to nie lada wyczyn jak dla mnie i jestem dumna że ją uszyłam. Utrzymana w lawendowej, delikatnej kolorystyce, bo jak się okazuje , kolor fioletu oprócz mnie lubią także moje dzieci .
Muszę przyznać że szycie patchworków to pracochłonny proces, ale bardzo go polubiłam. Jednocześnie efekt widoczny jest dość szybko, w porównaniu do hafu to prawie expres. Nie martwcie się, haftu nie zdradzę dla patchworka  , będzie on jednak moim ulubionym przerywnikiem.


Mięciutka, pulchniutka i przyjemna dla oka jest ta kołderka, mam nadzieję że dzieci ją polubią. 


Kołderka obszyta fioletową kratką. 


Spód w przepiękny melanż kolorów , powtórzenie koloru z kwadratów. 


 Można się w nią otulić w zimowe wieczory. 


35 komentarzy:

  1. Piękna kołderka, oj musi być pod nią cieplutko :) uwielbiam rzeczy patchworkowe

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, ale się napracowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna , mam nadzieję, że dzieciaczki doceniły takie cudo:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj:) jest przepiękna i na pewno bardzo pracochłonna...
    Marzę o takiej, ale różanej na moje nowe łóżko:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna, ja tez wlasnie nad moja pierwsza patchworkowa kolderka pracuje:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest śliczna! I taka jak piszesz, do otulania w chłodne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pełen podziw, naprawdę piękna kołderka.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne wykonanie, jestem pelna podziwu ,dla Twojej pracy...pozdrawiam Ula z gor Blekitnych

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna kołderka! I kolory przemyślane! Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna kołderka! Podoba mi się szczególnie szeroka lamówka - jest wspaniałą kropką nad "i".

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna ta kołderka. Też uwielbiam fioletowy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka piekna ! i te kolorki , cudne , jak ja zazdroszczę ,ze mi nikt takiej nie uszyje buuuuuuuuuu, dzieci pewnie są zachwycone! a gdyby nie były to ja chetnie przygarnę hi hi , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda pięknie:) podoba mi się ten delikatny, lawendowy odcień.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tez uwazam ze takie duze, patchworkowe prace to zupelny "odrzut" od dlubaniny przy hafcie krzyzykowym. Tutaj chyle czola, bo ja to za haft sie nawet nie chwytam, chyba ze za jakies tam mini literki, aniolki czy monogramy, bo inaczej to bym juz chyba chodzila po omacku, bo i tak zle widze, a od tych malenkich krzyzykow, to mnie oczy bola jak cholercia....
    Za to patchwork, to jest to, praca wre, rosnie jak ciasto na drozdzach i tym samym sprawia szybko i duzo przyjemnosci. No i jakze piorunujacy (pozytywnie) jest efekt koncowy. Wystarczy spojrzec na to Twoje "morze fioletow" zeby wpasc w zachwyt, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę, jest wspaniała, marzy mi się taka kołderka. Kolory też mi się podobają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przecudna, uwielbiam takie fioleciki ! No i niesamowita praca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie Ci wyszła ta kołderka, kolorki też śliczne! Wspaniały prezent! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczna kołderka!!! Wspaniale wykonana! Też uwielbiam fioletowy kolor!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna kołderka. Uwielbiam Twoje prace. Wiem, ile potrzebuje pracy, też kiedyś uszyłam kilka. Zapraszam do siebie i pozdrawia ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kołderka prezentuje się pięknie !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż miło popatrzeć a co dopiero otulić się w taki skarb.Jesteś kochaną mamą,Twoje dzieciaczki tuląc się do kołderki poczują i Twoje ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pieknie dopracowana;)no i te kolorki;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Napracowałaś się!!! Ale było warto! Wyszło prawdziwe cudeńko! I w moich ulubionych kolorach ;-)
    Pozdrawiam Cię! :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Doskonała i w cudownych kwiatowych motywach. Gratulacje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna:) i kolorki takie przyjemne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lawendowy kolor to jeden z moich ulubionych, a w połączeniu z miękkością i ciepłem daje coś, do czego moja buzia sama się uśmiecha. :) Kołderka baaaaardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaka cudowna!! Dosłownie widać tę miękkość:)

    OdpowiedzUsuń
  28. WITAM,ja też szyję teraz kape na łóżko.[potrzebuje wzór na gwiiazdę 5 ramienną.Bardzo ładne te kołderki.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. dzięki mamusiu milusio się śpi.Dzieci

    OdpowiedzUsuń
  30. Marzę, by wykonać taką, ale nie mam pojęcia czym wypełnić i jak pikować. Pani prace są cudowne- Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. śliczna, świetnie dobrałaś kolorystykę i połączyłaś ze sobą

    OdpowiedzUsuń