Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

niedziela, 12 czerwca 2011

Chustecznik w różyczki



Tak jak pisałam wróciłam do decoupage, mogę choć raz powiedzieć że pogoda temu sprzyja. Mnie na urlopach prześladuje deszcz i ciągle krzyżuje mi plany a tym razem przechytrzyłam pogodę i nigdzie się nie wybierałam, leje ale mi to nie przeszkadza. Mogłam dokończyć chustecznik dla koleżanki, który czekał od grudnia prawie zrobiony.



Nic to wielkiego, nic twórczego , ot zwykły klasyczny decoupage. Koleżanka sama wybrała serwetkę , nie słuchała moich sugestii i wybrała kolor, ja tylko wykonałam zlecenie. Z tą serwetką robiłam już chustecznik ale dałam wiśniową bejcę i ta właśnie wersja bardziej mi się podobała, niestety nie mam zdjęć bo oddałam do samodzielnego ukończenia pewnej osobie.



Dodałam koronkę bawełnianą w którą wplotłam cienką wstążeczkę, to już moja inwencja, jakoś goły mi się wydawał i mam zamiar taki oddać, wydaje mi się że teraz prezentuje się dobrze.



Siedzę teraz i robię wazon a także skrzynkę na biżuterię dla siebie. I jak zwykle modzę, niektóre dziewczyny mnie znają z Sabaciku i wiedzą że ja nie mogę robić mało "ambitnie" czyli prosto, muszę się bawić decu, muszę skomplikować sobie życie, tak już mam. A co z tego wyjdzie to zobaczymy , albo i nie jak nie wyjdzie, ha,ha.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, choć ich mało to i tak się cieszę , w końcu ja też mało piszę z braku czasu to nie mogę spodziewać się czegoś innego.
Pozdrawiam cieplutko



32 komentarze:

  1. Ja też tak mam, że jak prosto to gorzej, brzydziej a to nieprawda, bo czasami może być prosto i pięknie, ale są widocznie takie "dekupażowe męczennice" jak my, które lubią pod górkę. Chustecznik śliczny i oczywiście nie prosty, bo trzeba było trochę się nakombinować, ale jaki efekt.
    Pozdrawiam
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  2. BARDZO PODOBA MI SIE DODATEK KORONKI I ŚWIETNIE DODAŁAŚ KOLOR DOŁU...BARDZO LUBIĘ TEN MOTYW RÓŻANY..POZDRAWIAM I ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny chustecznik, ja lubię ten wzór serwetki :) wykorzystywałam go przy pisankach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o mnie to zawsze oglądam i podziwiam ale to, że nie zostawiam tak często komentarzy wynika z tego, że po prostu brak mi słów.
    Jesteś we wszystkim tak idealna, że słowa czasem są zbędne ;) A poza tym ostatnio coś technicznie było nie tak, bo nie mogłam zostawić ochów i achów ;)
    Koleżanka na pewno będzie zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny decoupage. Bardzo ładny jest motyw tej serwetki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, mam, mam taką serwetkę. Kupiłam na pisanki. A teraz mi się chustecznik spodobał.:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wyszło, koronka dodała uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak z tą koronką i wstążką chustecznik nabrał elegancji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny!! A pomysł z koronką - genialny !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. choruję na różyczki, wiec bardzo mi się podoba:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny chustecznik. Ja się już zabieram za swój tyle czasu , ze zapomniałam co na nim miało byc :)

    ściskam An

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach te różyczki! Piękne! Ostatnio dopadła mnie różyczkomania, wszystko bym nimi wykleiła ;)
    Właśnie pracuję nad chustecznikiem z różyczkami :)
    Niebawem do obejrzenia :) Zapraszam :)

    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, piękne. Róże to mój ulubiony motyw ale decoupaż jest poza moim zasięgiem. Czarna magia.
    Podziwiam Cię za wszechstronność.
    Pozdrawiam cieplutko
    Kajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Chustecznik jest piękny i taki delikatny , to połączenie z serwetka tylko dodało jej uroku .

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczna praca, ja nie umiem dekupażować, ale zamierzam sobie obszyć pudełeczko na chustki ;))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł z tą koronką, dodała całości lekkości.

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja ciągle zaglądam do ciebie ale jak widzisz nie zostawiam śladów bytności.Chustecznik słodki i już jestem ciekawa kolejnej twojej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Te różyczki to również mój ulubiony motyw...Chustecznik wyszedł bardzo elegancki...dla prawdziwej romantycznej kobietki. Znajoma powinna być zachwycona !

    OdpowiedzUsuń
  19. Klasyczny jak najbardziej, ale wcale nie "zwykły". Piękny i zaczarowany romantycznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chustecznik jest bomba.
    Elegancko się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. koronka z wstążeczką to doskonały pomysł. Dzięki nim chustecznik nabrał wyrazu, charakteru. Jest piękny, stylowy, cudnie klimatyczny!
    Pozdrawiam cieplusio.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak Ty już co zrobisz to zapiera dech, chustecznik jest wspaniały. Niestety tak to jest, gdy się robi pod zlecenie, wytyczne są :(
    jednakże mi się bardzo podoba. Jesteś bardzo wymagająca co do siebie. twoje prace są bardzo stylowe i eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się połączenie decu i koronki. Niezwykle romantyczne.A różany motyw ostatnio mnie też pociąga...

    PS. tęsknię za Bieszczadami i tak się złożyło że nie byłam tam od 18 lat. Z małymi dziećmi nad morze albo nad jeziora jeździliśmy. Ale obiecałam sobie wrócić w Bieszczady w tym roku, może we wrześniu, kiedy połoniny "płoną" kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  24. chustecznik jest przepiękny!!!!!!!!!!!!!
    a te różyczki ...no cudne:)
    pozdrawiam serdecznie I.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie się kłaniam za komentarze, dziękuję.
    Ewo też kocham Bieszczady jesienią, mam nadzieję że ci się uda je zobaczyć w pełnej krasie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Un trabajo maravilloso, me encanta.
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  27. Różyczki zawsze były piękne, w modzie, na czasie. Naprawdę cudowne.
    Dziękuję za wzór. Dzieło wykonane. Zapraszam do obejrzenia, w końcu przyczyniłaś się. Ty i Basieńka. Za co z całego serducha dziękuję.
    Pozdrawiam cieplutko
    Kajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zrobiłam chustecznik wykorzystując identyczną serwetkę :)

    OdpowiedzUsuń