Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

czwartek, 23 czerwca 2011

Robota sama pcha się do rąk



Niedawno moja córcia przywiozła ze sobą swój haft który rozpoczęła kilka lat temu, niestety zajęła się nową fascynacją jaką jest obraz przedstawiający St.Petersburg. Kobieta afrykańska w turbanie poszła do szuflady i kiedy stwierdziła że nie chce już jej wyszywać powierzyła haft szufladzie w domu. Nie powiem męczyła mnie ta myśl i wczoraj mając jeden z samotnych wieczorów co to nie wiadomo za co się zabrać, wyciągnęłam reklamówkę z jej szuflady i do późnych godzin nocnych bawiłam się w sortowanie niteczek i ich układanie.



Postanowiłam haft dokończyć, szkoda pracy Klaudyny no i oczywiście pieniędzy włożonych w niteczki. Zdjęcia pokazują pracę Klaudyny w miejscu kiedy wena twórcza ją opuściła, pozostałą część wyszyję ja, mam przynajmniej taką nadzieję.



Prośba

Przychodzą do mnie sygnały że pomimo że jest się zalogowanym nie można wpisać u mnie komentarza. Nie wiem co się stało. Czy znajdzie się jakaś dobra duszyczka i podpowie gdzie mam szukać i co zrobić aby to poprawić? bo ja nie robiłam żadnych poprawek w ustawieniach i nie bardzo wiem co jest grane. Będę dozgonnie wdzięczna.
Dziękuję za komentarze, tym bardziej że chce się wam je wpisywać obchodząc jakoś to niefortunne nieporozumienie.
Pozdrawiam cieplutko.

17 komentarzy:

  1. To będzie piękny haft, jak dokończysz dzieła. Odpukać - mnie omijają problemy z komentarzami, logowaniem itp. Mam nadzieję, że tak będzie zawsze, bo marnie sobie radzę z takimi problemami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze cuda tworzysz . Joasiu nie ma problemów z komentarzami u ciebie i to mnie cieszy .Pozdrawiam i dalej będę cie "obserwowała" .

    OdpowiedzUsuń
  3. Не совсем поняла в чем проблема, но периодически у многих бывают проблемы с отправкой комментариев. Надо перезагрузить, подтвердить эл. почту, логин и пароль. У меня когда была похожая проблема, автоматически появилась инструкция и следовала пошагово. Но может само собой все образуется? А вышивка должна быть замечательная.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny hafcik, szkoda żeby leżał w szufladzie. Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie dokończ hafcik, bo to fajny obrazek :) Młodym brak cierpliwości, mi też by jej zabrakło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Asiu :-)
    Bardzo pracochłonny ten haft, ale wart dokończenia. Najgorsze już za Tobą czyli układanie nitek, reszta to już będzie sama przyjemność z postępującej pracy.
    Pozdrowienia ze stryszku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Haft obłędny. Życzę powodzenia.
    U Ciebie nie zauważyłam problemów, ale na innych blogach pojawia się okno z napisem subskrybuj. Nie wiem co to jest, bo po kliknięciu i tak nic się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokończ ten haft koniecznie, wygląda pięknie.
    A z komentarzami nie mam żadnego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  9. niesamowicie misterny, podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny jest ten haft i nie powiem sporo już go córcia "udziubała".
    Kochana z Ciebie mamusia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze do ciebie zaglądam ale już nie piszę - komentarzy - teraz piszę aby sprawdzić czy działa - zaznaczam, że jestem zauroczona twoimi pracami -
    serdeczności Wanda

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak Klaudyna nie ma nic przeciwko temu, to kończ jej pracę. Szkoda byłoby, żeby takie dzieło leżało gdzieś głęboko w przysłowiowej szufladzie.

    OdpowiedzUsuń
  13. ¡Maravilloso trabajo!
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  14. A wiesz, że ta praca zaczęta przez Klaudynę a ukończona przez Ciebie nabierze wyjątkowości. Już sobie wyobrażam jak przyszłe pokolenia przekazywać będą sobie tą anegdotę,ze ten piękny haft rozpoczęty przez ...babcię Klaudynę kończyła ...prababcia (hihi) Jaśminka ;)
    A swoją drogą magiczna ta kobieta.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Naprawdę szkoda takiego hafciku odkładać do szuflady.Zazdroszczę tego porządku w mulinach,ja nie moge jakos się zabrac do tego.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tez mialam problem z zostawianiem komentarzy na blogach wywalalo mnie zebym sie zalogowala ale nie chcialo mnie zalogowaci tak w kolko

    przy logowaniu na blogera ODZNACZCIE opcje zapamietaj mnie powinno zadzialac
    u mnie zadzialalo


    haft piekny mimo ze afrykanskie klimaty nie w moim stylu

    bede sledzic postepy

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie dziękuję za komentarze.
    Wandeczko przykro mi że się już nie odzywasz, ale masz pewnie ku temu jakieś powody.
    Tamaravvo dziękuję za poradę.
    Myszko cieszę się że mogłam cię "usłyszeć", myślisz że prace dotrwają do następnych pokoleń? to może być ciekawe, ale masz rację wspólna praca też ma swoje uroki.
    Bo dziękuję za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń