Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

poniedziałek, 22 lutego 2010

Gra kolorem

 

Wiem że monochromatyczne hafty są piękne, wiem że umiar jest elegancki, wiem że biel w modzie, wiem........
W mojej duszy jednak wbrew wszystkim modom tkwi kolor, zabawa kolorem wpływa na mnie kojąco, myślę że to wynik zawodu jaki wykonuję, w miejscu pracy biel kłuje w oczy, biel w którą się przebieram, czystość i sterylność dookoła, może dlatego tak tęsknię za kolorem. Zawsze lubiłam kolorowe kredki i farby, odkąd decupażuję uwielbiam cieniowania, to przekłada się na zabawę nitką , zabawę kolorem.
Nie mam jeszcze wyszytego alfabetu, chociaż wszyscy dookoła go wyszywają, samplery itp. , nie zarzekam się, pewnie i ja popełnię to kiedyś. Teraz odnalazłam alfabet gdzie mogę pobawić się cieniowaniem literek, pobawić się kolorem.

11 komentarzy:

  1. U mnie tez kroluje kolor,chociaz lubie biel.
    To chyba przez nieciekawa aure.
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne literki... :) Ja natomiast same czarne i fioletowe rzeczy mam w szafie ale zamierzam z tym walczyć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne te literki i niezwykle rozwiazanie, nawet w hafcie mozna sobie troche poszalec z cieniowaniami. A ja mam podobnie jak Ty lubie spokoj, skromnosc i nieprzeladowanie w dekoracjach i kolorach, a mimo to zawsze wybieram kolor (choc oszczednie), a moj zawod to prawie jak Twoj i tez na codzien bialy fartuszek, ktory juz sie dawno znudzil :) pozdrawiam i widze ze tez "szalejesz" z tlami na bloga, to supersprawa, ja wybrobowalam juz chyba kilkadziesiat roznych. To, ktore masz teraz tez pieknie pasuje do blogu, jest takie zwiewne przeuroczo romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy aktualnej pogodzie kolory są niezbędne :-)
    Zapraszam do siebie po odbiór wyróżnienia
    Dorfi
    www.dorfi.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny alfabet!!Ja też lubię kolor, moje decu-tworki zawsze mają cieniowania, po prostu nie potrafię inaczej,chociaż bardzo podobają mi się prace takie czyściutkie i nie przeładowane .Ja mam wrażenie , że na swoich zawsze przedobrzę:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się kolejny piękny haft, co w Twoim wypadku zupełnie nie dziwi. Intryguje jedynie jaki będzie efekt końcowy.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba wszyscy chcą teraz koloru, koloru i wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ....może się odrobinę domyślam...coś mi chodzi po głowie, ale nie jestem pewna...W każdym bądź razie kolejne cudeńko !

    OdpowiedzUsuń
  9. Alfabet pięknie się prezentuje, już nie moge się doczekac efektu końcowego!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja niecierpliwie czekam na efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaśminko, piękny alfabecik:) Myślę, że dodatkowo ta pora roku (chyba to już przedwiośnie) i brak kolorów na zewnątrz powodują to, że tak tęsknimy za kolorem (przynajmniej ja to tak czuję) i wszędzie chcemy go wprowadzać:)

    OdpowiedzUsuń