czwartek, 6 maja 2010

Haft wstążeczkowy


W poprzednim blogu rozpoczęłam serię opisu książeczek robótkowych, przeniosę więc to co już zaczęłam i będę co jakiś czas kontynuować ten temat.


Pewnie wiele osób tę książkę posiada ale obiecałam pisać o książkach robótkowych znajdujących się w moich zbiorach, więc to czynię. Uważam że jest bardzo dobrze napisana, mieści wiele ilustracji, wzorów, kurs czytelny, dodatkowo zamieszczono informację jak podmalowywać wstążeczki i materiał na którym można wyszywać kompozycje, warta więc kupienia. Można się z niej wiele nauczyć - polecam.


Odwiedzając ukraiński bazarek trafiłam na perełeczkę w postaci obrusika wyszytego haftem wstążeczkowym. A że jestem nim oczarowana, sama osobiście nie mam czasu zabrać się za owy haft, kupiłam obrusik za jedyne 30 zł, jedyne bo jak pomyślę ile czasu zajęło by mi wyszycie, szydełko , szycie to cena wydaje się bardzo atrakcyjna.


A to prace które kiedyś popełniłam tym haftem, malutkie ci one ale akurat na początek, ciągle mam nadzieję że uda mi się zająć tą techniką na poważnie.

Kosmetyczka dla pewnej damy, uszyta z kawałka dżinsu ze starych spodni, dziewczynka to decu na tkaninie obszyta kołnierzykiem z dziecięcej starej sukieneczki z hafcikiem, haft wstążeczkowy, parę perełek i zamknięty obraz.


I ulubiony kształt, igielnik uszyty kiedyś na wymiankę forumową z wykorzystaniem haftu wstążeczkowego.

30 komentarzy:

  1. Brak słów , piękne dzieła!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie inne klimaty, ba..ardzo przyjazne.
    :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem szczęśliwa posiadaczka tej książeczki jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie haftowanie, a w szczególności to przestrzenne to czysta magia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne hafciki
    A ksiażeczka super- niestety nie mam takiej

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności, zazdroszczę umiejętności, może kiedyś się skuszę?? taaa w "wolnej chwili" ;)
    Książka super! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna technika, nigdy jej nie probowalam,ale wszystko przedemna. Musze zakupic taka ksiazke.

    Urzekla mnie kosmetyczka, pomyslowa i sliczna.
    Sciskam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna kosmetyczka .Tez mam ochotę spróbować haftu wstążeczkowego , tylko zastanawiam się czy dam radę , bo nawet nie mam pojęcia jak to ugryzć.
    A perełkę w postaci obrusika, a raczej w moim przypadku bieżnika ukraińskiego też posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Namawiam Cię na tworzenie większych prac tą techniką.Kosmetyczka i igielnik są przecudne a haft który na nich wykonałaś jest idealny.
    Miłego weekendu:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyno :-) Ty składasz się z samych umiejętności wykonywania wszelakich "robótek" w wielkim stylu-tylko pozazdrościć - jak Ty na to wszystko znajdujesz czas? no bo przecież jest jeszcze normalna proza życia- niech Ci się dalej wydajnie pracuje a tymi pracami dziel się z nami ....Wanda

    OdpowiedzUsuń
  11. ja miałam możliwość korzystania z niej ale niestety nie była moją własnością. wypożyczyłam ją z biblioteki.teraz ta książka jest prawie nieosiągalna do kupienia niestety. poluje na nią już od paru miesięcy, bo uważam, że warto ją mieć. a już tym bardziej powinna mieć ją osoba, która kocha ten haft.

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne prace:)kiedyś sama próbowałam,ale się poddałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam tego, i lepiej zebym nie poznala!!!!!!
    Jest takie powiedzenie, " nie chce patrzec bo jeszcze sie naucze" ale ja chce patrzec, tylko nie koniecznie uczyc, sliczne, przesliczne wyroby.!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jestem szczęśliwą posiadaczką tego igielnika. Jest tak śliczny, że nie wbijam w niego niczego. Ciągle się nim zachwycam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Diwina cieszę się że tak lubisz ten igielnik.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyczka prześliczna! I jakże pomysłowa!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie to Pani robi

    OdpowiedzUsuń
  18. a również jestem w posiadaniu tej książki, i też polecam... a kosmetyczka jest świetna... igielniczek oczywiście też uroczy, oglądałam ostatnio rosyjskie strony z tym haftem szok, co można nim uczynić... już czekam, aż zabierzesz się na "poważnie" pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale wiocha!!
    Naprawdę nie wyjmuję ze śmieci dzinsy, nie odcinam kołnierzyków, nie uzywam wysłodzonych obrazków. A jeszcze nie zostawiam mózgu w domku.
    Więc papatki w szmatki.
    Viktor.
    P.S. Naprawde zakładam buty przed takimi damkami i w świat .

    OdpowiedzUsuń
  20. Viktorze każdy ma wybór, i na szczęście że tak jest , jest różnorodnie i nie jest nudno. Ubierz buty i wyruszaj do innego świata , zapomnij o moim blogu, szczęśliwej podróży.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekne rzeczy tworzysz, szukam rozwiazania dla mojego projektu a jest nim wystrój samochodu do slubu, zaproponowałam klientowi kolorowy wianek i chciałabym zrobić go metoda haftu wstazeczkowego, jesli to nie jest dla Ciebie kłopot to czy moge Ciebie prosic o jakąś zasade, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Przecudne te twoje wstążkowe prace przecudne.:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka jest nie do zdobycia, bo szukam juz długi czas. mam kilka innych, ale tej nie więc znowu mam powód do zazdrości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. PRZEPIEKNE TE TWE DZIEŁA MARIA POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  25. też jestem zapaloną rękodzielniczką ;) aczkolwiek haft wstążeczkowy dopiero co u mnie raczkuje. Chciałabym się zapytać gdzie taką książkę można nabyć?
    Dzieła śliczne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę książkę dostałam wiele lat temu, gdzie można nabyć teraz to nie wiem, przykro mi.

      Usuń