Zapach Jaśminu to świat widziany moimi oczami, pełen kolorowej bajki, pachnący jaśminem i ulotnością . To moje pasje, inspiracje, echa minionych epok, zachwyty nad pięknem natury, mistyką gór. Wchodzę więc do świata wyobraźni przez kolory farb , przez haft, liczę krzyżyki i niecierpliwie czekam na to co wyłoni się na płótnie , maluję igłą i nitkami, pędzlem i farbami świat pełen kolorów, kwiatów , dam i koronek.
Zapraszam

piątek, 21 maja 2010

Matka Boga c.d


Zatkało mnie totalnie, oczywiście blogowo, postanowiłam jednak się odezwać aby dać znać że żyję i mam się dobrze. A to zdjęcie na dowód że do was na blogi zaglądam, nic nie piszę bo zajęta jestem wyszywaniem Ikony. Pochłonęła mi mój wolny czas co do minuty. Lubię takie wieczory kiedy mogę buszować po blogach, nie przeszkadzając sobie w wyszywaniu.


Myślę że połowę mam już za sobą,  pozostała mi głowa Matki Boskiej i aureola z metalicznych nici, no i oczywiście tło którego nie cierpię wyszywać.


Jak przy tle polegnę to może powstanie coś zupełnie innego, coś w innej technice, ale póki co haftuję.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za waszą obecność.

15 komentarzy:

  1. dasz radę :) na pewno :) a ja polubiłam wyszywanie tła :) można wtedy bez problemu oglądać film i haftować i nie martwić się, że przeszkoczę gdzieś nitką gdzie nie powinnam jak przy wzorze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och ale piękny temat wybrałaś, nie mogę się odczekać kiedy zaprezentujesz już gotową pracę ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się zapowiada! :) Trzymam kciuki za wytrwałość!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze-padłam.Jesteś niesamowita nawet w wyborze obrazów do haftowania :-) Zawsze wyszywasz coś,czego-mimo godzin spędzonych chocby na blogach "hafciarek"-nigdy wcześniej nie spotkałam :-)
    Po drugie-zdradź mi ,proszę,jak Ty to robisz,że tak szybko wyszywasz?? ;-) Asiu,bijąc pokłony do samej ziemi pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.Maja

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj , jak dużo już wyszyłaś!!
    Wspaniała będzie ta ikona, jak ukończę swoją herbaciarkę( co zdaje się nie prędko nastąpi , bo praca , dom i ogród )to też skuszę się na nią.
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja juz nie moge doczekac sie efektow koncowych, wyszywasz w zawrotnym tepie.
    Bedzie pieknie.
    Pozdrawiam Cie serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudo....a tępo prac oszałamia

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny obraz haftujesz... Gdy zobaczyłam zestaw w sklepie też coś mi w duszy piknęło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Idziesz Jaśminko jak burza z tym haftem,czemu oczywiście się nie dziwię.Sama nie mogę doczekać się efektu końcowego.Metalizowana mulina jeszcze bardziej podkreśla jego piękno. Ciekawa jestem,czy masz już pomysł na ramę.
    Miłej niedzieli:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam i czekam na efekt końcowy!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. słów uznania mi nie staje ;-))

    OdpowiedzUsuń
  12. No, no idziesz jak torpeda.Fakt tła sa okropaśne, ale jak trza to trza. Buziaki Anka krakowianka

    OdpowiedzUsuń
  13. Kaprys, Ania, Maja, Aneta, Fredka, Atena,Jawora,Kasia,Monika,Kosmatka, trzpiot Anka ślicznie dziękuję.
    Anetko tła są po prostu nudne, przynajmniej dla mnie.
    Maju sama nie wiem czemu tak szybko wyszywam, może dla tego że nie zwracam uwagi na lewą stronę , biorę robótkę na nocne dyżury, siedzę przy komputerze i też wyszywam.
    Moniko co do ramy to jeszcze nie wiem ale mam pewien pomysł na niekonwencjonalną oprawę tyle że nie wiem czy to wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie zatkało na widok tej pracy. Dosłownie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Już widać, że to będzie dzieło.

    OdpowiedzUsuń