środa, 31 grudnia 2025

Słomiana gwiazda

 

 O, tak. Byłam przed świętami na jeszcze jednych warsztatach, tym razem poszłam na nie z ciekawości, chciałam zobaczyć jak łączy się elementy ze słomy. Moja przeszłość silnie zakorzeniona w folklorze odzywa się od czasu do czasu, podziwiam i nie zapominam. 

Na warsztatach nauczyłam się jak uzyskać słomki ze zboża, nadające się do dalszej obróbki i oczywiście jak je połączyć aby złożyć gwiazdę. Otrzymałam kolorową bibułę na wynos i bibułkowe pompony robiłam już w domu.

 Właściwie chciałam zrobić gwiazdę jednokolorową , ale zanim się do pomponów zabrałam poszperałam troszkę w interneciku o dekoracjach ze słomy w dawnych czasach.

 Już teraz wiem , że ta różnorodność kolorystyczna, ta feeria barw w dekoracjach chałup, kwiatów, pająków itd. to nic innego jak zapewnienie sobie szczęścia, im więcej kolorów tym go jest więcej.Tak więc moja gwiazda jest kolorowa, ma tyle braw ile miałam kolorów bibuły i wisi sobie w oknie , mam cichą  nadzieję , że ściągnie do naszego domu troszkę szczęścia, odrobinkę, nie jestem pazerna, ale bardzo go potrzebujemy.

Poza tym elementy dekoracji takie jak ta gwiazda jakimś sposobem dociera do mojego serca potęgując moje  wspomnienia z obchodzenia Świąt Bożegonarodzenia w chałupie u mojej babci Pauliny na wsi . Nie pamiętam dokładnie choinki, ale spanie na słomie pamiętam bardzo dobrze. Ze względu na brak miejsca Dziadek przynosił snopki słomy i kładł na podłogę i cała dziatwa spała na takim posłaniu , ale to była radocha, och..............cudne wspomnienia.


 Symbolika słomianej gwiazdy

Słomiana gwiazda w tradycji ludowej to symbol światła, nadziei, urodzaju i pomyślności,  szczęścia, prawdy, snów i dążenia do celu, a także stanowi amulet ochronny, odwiecznie związany z obrzędami bożonarodzeniowymi – jako
Gwiazda Betlejemska, prowadząca do Dzieciątka, i Gwiazda Kolędnicza, oznajmiająca radość i dobre wieści. Wykonana z naturalnej słomy, symbolizowała prostotę i wspólnotę, a jej geometryczne kształty, często zdobione, przynosiły domownikom spokój i szczęście na Nowy Rok. 

Tradycja ozdób ze słomy narodziła się ze znacznie starszej tradycji znanej jako „Wspomnienie Ptaków” . Rolnicy błogosławili swoje zwierzęta porządną porcją paszy, ale zatrzymywali ostatni snop, aby wykonać ozdoby, często używane na zewnątrz. Mieli nadzieję, że ptaki i inne zwierzęta zjedzą słomkę i zostaną pobłogosławione.

"O gwiazdeczko, coś błyszczała,
Gdym ja ujrzał świat,
Czemuż to tak gwiazdko mała,
Twój promyczek zbladł?
Czemuż mi już tak nie płoniesz?
Jak w dziecinnych dniach,
Gdym na matki igrał łonie,
W malowanych snach."

kolęda 


 

Życzę wam radości, która dostrzega
piękno małych rzeczy...
Nadziei , która nie gaśnie,
kiedy marzenia wydaja się zbyt dalekie.
Pokoju , który koi , kiedy wszystko wyprowadza z równowagi.
Wiary, która daje oparcie
kiedy bezradność przerasta ...

 Szczęśliwego Nowego Roku  !!!
Jasmin
 


sobota, 27 grudnia 2025

Zabawa gliną

 

Chyba trochę zbzikowałam, bo stałam się zachłanna na nowe bodźce w dziedzinie robótek wszelakich. Obojętnie jaka to technika, chcę się jej uczyć, próbować swoich sił ,zawsze chciałam to robić, ale jakoś tak mi życie przeszło na spełnianiu oczekiwań innych, a swoje stawiałam na końcu kolejki. I tak mnie dopadła jesień życia, sama nie wiem czemu tak szybko, więc  teraz chcę robić to co sprawia mi przyjemność i zapisałam się na następne warsztaty, tym razem ceramiczne. 

W zabawie gliną trzeba się ubrudzić i uruchomić wielką wyobraźnię i jeszcze większą cierpliwość. Jestem w tej dyscyplinie jeszcze bardzo niewprawna, ale z zacięciem małego dziecka lepiącego ludziki z plasteliny, z językiem na brodzie ugniatam glinę;

 Najpierw trzeba ulepić, potem wygładzić, potem wysuszyć , potem wypala się w piecu, potem nakłada się szkliwo, potem czeka się na drugi wypał, a potem modli się żeby wyszło i nie popękało..................ufff ...............i nigdy nie przewidzisz efektu końcowego, to zawsze jest niespodzianka.

 Mały "ala koszyczek" to moje pierwsze dzieło,  bardzo się cieszyłam z tego maleństwa. Potem była bardzo ozdobna choinka , niestety popękała. Druga o bardzo prostej formie , z dziurkami na światełka wyszła i mam ją teraz do dekoracji jak widać na zdjęciu. Choinka jest pokryta szkliwem Angoba ziołowa zieleń ,matowy czubek jest pokryty szkliwem, którego nazwy nie pamiętam. Niestety szkliwa to dla mnie fatamorgana , nie ogarniam, polegam na podpowiedzi naszej mistrzyni, której tłumaczę co chciałabym uzyskać.

 Już myślę o tym co tu by ulepić na następnych zajęciach.



Od kuchni

Na pierwszym zdjęciu koszyczek pokryty szkliwem przed wypaleniem, a na drugim  efekt końcowy. Jak widzicie, szkliwa mają zupełnie inne kolory przy malowaniu w porównaniu z efektem po wypaleniu i jak to się w tym odnaleźć ?

 

Pozdrawiam cieplutko 

Jasmin


 

środa, 24 grudnia 2025

Bombki kropkami malowane

 

Jest w moim kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny, 
Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie, 
Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny 
Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie. 
 
 ~C.K.Norwid, Opłatek




Życzę wszystkim moim gościom, koleżankom i znajomym z  blogowego świata,  wytchnienia, spokoju, nadziei, szczęścia i ciepła rodzinnego jakie niesie ze sobą czas Bożego Narodzenia .