Dzisiaj będzie jeden z zaległych postów.
W grudniu , jak co roku odbywają się we Wrocławiu Targi Dobrej Książki w Hali Stulecia i oczywiście tak jak w poprzednim roku musiałam tam być.Niesamowita ilość wydawców, pełen oczopląs, gdyby nie karteczka na której wypisałam sobie co chciałabym kupić , z targów wyjechałabym ciężarówką.Razem z córcią jesteśmy zakręcone czytelniczo i nie lubimy rozstawać się ze swoimi książkami, więc biblioteka rośnie w oczach, to nie wpłynęło na hamulec. Poczułyśmy zew i zapolowałyśmy na dobre książki z przyjemnością, opuszczając Halę targałyśmy trzy pełne torby. Jak widać jest co czytać, dodając , że kupiłam też książki dla wnuczki, a których na tej kupce nie ma.
Ponoć jeśli posiadasz bibliotekę i ogród jesteś w posiadaniu wszystkiego i ja się tak czuję.
Książki które kupiłam na targach aktualnie pochłaniam , a dzisiaj będą książki z fantastyki które przeczytałam.
Wiem , że wiele osób nie lubi tego typu książek, ale ja tak.W związku z tym , że na tym blogu podróżuję razem ze swoimi zainteresowaniami to będzie i fantastyka.
A kto czyta fantastykę?
Gatunek ten przyciąga osoby o rozwiniętej wyobraźni, miłośników światów magii, smoków, dla których jest to sposób na redukcję stresu, zapewnia chwilową ucieczkę, uwolnienie.
Coś w tym jest, ponieważ czytanie fantastyki wymaga odrobiny wyobraźni, aby się w nią zaangażować, aby móc wejść w wymyślony świat i po nim wędrować.Mnie wyobraźni nie brakuje i gdzieś tam pod podszewką mam jeszcze cząstkę dziecka, które czasem się odzywa i szuka baśni dla dorosłych.
Brandon Sanderson i jego trylogia "Z mgły zrodzony"
Ziemia
jest pokryta popiołem, a w nocy panuje tajemnicza mgła. Rządzi Ostatni
Imperator, a społeczeństwo podzielone jest na szlachtę i ciemiężonych
skaa.
Magowie
(allomanci) połykają i „spalają” metale, co daje im nadludzkie
zdolności, takie jak zwiększona siła, manipulacja emocjami czy
umiejętność latania.Główna bohaterka, Vin, odkrywa swoje potężne zdolności, ucząc się allomancji (magii metali) pod okiem mistrza, Kelsiera. Kelsier zbiera ekipę, by dokonać niemożliwego: obalić rządy absolutne Ostatniego Imperatora.
Książka o walce z opresją, o lojalności, zdradzie, przyjaźni, oraz odkrywanie własnej tożsamości.
Książka bardzo wciągająca, czyta się bardzo dobrze ,
James Islington i jego trylogia "Cień utraconego świata"
Świat, w którym magia jest oczywista, niczym istnienie dobra i zła. I podobnie jak zło, do cna znienawidzona.
Oto
świat, który za chwilę przestanie istnieć. Z północy nadciąga zagłada, a
jedyne, co może stawić jej czoła to właśnie wzgardzona i osłabiona
magia.
Młody Davian wyrusza w niebezpieczną podróż na północ. U boku
ma przyjaciela a za plecami zostawia zniszczenie, śmierć i grozę. Mimo
strachu, każdego dnia wędruje dalej, wszak od powodzenia jego misji
zależą losy świata. No, chyba, że jego misja polega na czymś zupełnie
innym, niż sądzi i właściwie został wysłany na śmierć.
Może też
być tak, że przyjaciel, który dzielnie kroczy u jego boku jest tak
naprawdę kimś zupełnie innym, dawny wybawca poświęci go bez mrugnięcia
okiem a bohatersko uratowany dzieciak okaże się silniejszy, niż cała
drużyna wybawców. Może też być zupełnie inaczej.
W tej historii prawda splata się z kłamstwem, stare długi ratują życie a zdrajca zasłania zdradzonego własną piersią.
Fragmentami książka bardzo trudna , wymagająca uwagi.
"Czas Żniw" autorstwa Samanthy Shannon to powieść przedstawiająca Londyn pod rządami totalitarnego Sajonu w 2059 roku. Główna
bohaterka, Paige Mahoney, jest „śniącym wędrowcem” (jasnowidzem), a jasnowidzenie jest nielegalne i karane śmiercią.Paige Mahoney pracuje w podziemiu przestępczym, wykorzystując swoje umiejętności do włamywania się do umysłów. Po schwytaniu, Paige trafia do Oksfordu, tajnej kolonii karnej rządzonej przez inną rasę (Refaitów) gdzie pod okiem Naczelnika (Refaita) musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.Powieść o walce o wolność, magii, zdradzie i przetrwaniu. Następnych części nie opisuję. Czytałam z przyjemnością.Czekam na dalszą część.
Neal Shusterman "Kosiarze"i dalsze części
Świat bez głodu, bez chorób, bez wojen i biedy. Ludzkość pokonała nawet
śmierć. O zakończeniu czyjegoś życia mogą zadecydować jedynie kosiarze.
To oni kontrolują wielkość populacji.
Dwoje nastolatków Citra i
Rowan rozpoczyna szkolenie na kosiarzy. Choć żadne z nich tego nie chce,
będą musieli opanować trudną sztukę „zbierania życia”, ryzykując to, co
mają najcenniejsze. Za idealny świat trzeba bowiem zapłacić wysoką
cenę… filozoficzne dylematy o moralności oraz wartką akcję. To porywająca opowieść o moralności i cenie nieśmiertelności. Powieść
zmusza do refleksji nad wartością życia, ludzkimi słabościami i etyką, a
wpisy z dzienników kosiarzy na początku rozdziałów dodają głębi.
Ta książka dała mi dużo do myślenia, do zastanowienia się nad życiem, polecam.
"Dwór cierni i róż" Sarah.J.Maas to intensywny romans inspirowany "Piękną i Bestią", mroczne elementy, satysfakcjonujące budowanie napięcia i emocji,duże skupienie na erotyce, wciągające "czytadło" oparte na znanych motywach,
oferujące intensywne emocje i świat, od którego trudno się oderwać, to świetny wybór dla fanów romansu zwłaszcza jeśli lubią adaptacje baśni i intensywne emocje, lekkie i przyjemne.
Pozdrawiam cieplutko
Jasmin