sobota, 14 lutego 2026

Na szkle malowane




 
Na warsztatach zmierzyłam się z malowaniem farbami na szkle, od razu zaznaczam , że kompozycja nie moja , ucząc się malowałam na gotowym obrazku podłożonym pod szkło.  Jest to bardzo miłe zajęcie,  polecam. Nie powiem, że to pierwszy raz, bo kiedyś w tamtym stuleciu, za mojego dzieciństwa uskuteczniałam takie malowanie, ale dopiero dzisiaj doceniam.
Spotykałam obrazki malowane na szkle w kapliczkach, w Zakopanym, w muzeach i nigdy obojętnie nie przechodziłam, jakoś ten prymitywizm, prostota i barwy mnie przyciągały.Teraz sobie myślę , że chętnie namalowałabym jakąś Maryjkę do kapliczki w ogrodzie, ale czy dam radę i znajdę czas to się okaże. 

 
Ludowe malarstwo na  szkle to tradycyjna technika artystyczna, popularna w XIX wieku, jest to technika witrochromii, kolejność nakładania farb jest odwrotna niż w tradycyjnym malarstwie: najpierw powstają kontury i detale (oczy, wzory), a na końcu tło.  Obrazy te charakteryzują się żywymi kolorami, prostotą formy i intensywnym blaskiem, wynikającym z oglądania malunku przez szkło,  bogatym ornamentem roślinnym, często otaczającym główną postać. 
 
 Najpopularniejsze były wizerunki świętych, sceny biblijne, Matki Boskie i Chrystusowe, tematyka zbójnicka, sceny z życia codziennego wsi, obrzędy, tradycje, często kopiowane z popularnych oleodruków.
W Polsce za centrum tego typu twórczości uważa się Podhale (Zakopane i okolice).
 
W XIX wieku obrazy na szkle były tanimi przedmiotami kultu religijnego w wiejskich domach. Wraz z popularnością oleodruków (tańszych i łatwiej dostępnych) tradycja ta zaczęła zanikać. Po II wojnie światowej, głównie na Podhalu, nastąpił świadomy powrót do tej techniki, dzięki czemu stała się ona jedną z wizytówek sztuki ludowej tego regionu.
Obecnie ludowe malarstwo na szkle jest wciąż żywe, a artyści łączą tradycyjne wzorce z indywidualnymi rozwiązaniami plastycznymi.


Od kuchni, jak to ja sobie ochoczo malowałam.





Pozdrawiam cieplutko
 Jasmin



4 komentarze:

  1. Obrazek malowany na szkle jest uroczy. Sama technika jest arcyciekawa i bardzo oryginalna. Podziwiam Cię, że próbujesz ciągle nowych technik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny obrazek. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba. Uwielbiam takie prace, a kultura ludowa jest mi bardzo bliska. Na szkle malowałam w dzieciństwie - miałam tylko jedno takie doświadczenie. Pamiętam temat - Harnaś skaczący przez ognisko:)
    Muszę także spróbować:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak wiele kiedyś uczono w szkole technik plastycznych, w tym malowania na szkle. Pamiętam, jak malowałaś takie obrazki. Fajnie przypomnieć sobie czasy dzieciństwa. Obrazek bardzo ludowy, uroczy. Nawet oprawa jest na ludowo :) Buziaki, pa!

    OdpowiedzUsuń