
Nie będzie jajeczek decu w tym roku, nie ma co się rozwodzić dlaczego, nie mam wiele miejsca w małym mieszkanku, nie mam ogródka, wszystko razem spowodowało to że zamieniłam nie na tak. W wazie posadziłam stokrotki białoróżowe ,to moja namiastka ogródka, jednocześnie zastępuje bukiet na stole, nikt tej dekoracji nie będzie przestawiał i to jest plus. W piętnaście minut powstały jajeczka; styropianowe jajka udekorowałam koronką, perełkami i pasmanterią, wbiłam drucik w jajko i w ziemię wokół stokrotek, jest więc akcent wielkanocny. Takim to sposobem wybrnęłam z trudnej sytuacji obracając wszystko na pozytywną stronę.





Znalazłam parę chwil aby przetestować nowy obiektyw Miśka i pobawiliśmy się zdjęciami stokrotek i starych jajeczek decu..




















































