czwartek, 28 maja 2026

Domek ogrodnika


Czasami człowiek ma bardzo przyziemne marzenia, które przez lata nie mogą się spełnić z różnych przyczyn. Ja marzyłam o domku ogrodnika, chciałam by zastąpił drewutnię, która praktycznie służyła za składowisko śmieci i rzeczy różnego rodzaju, a mnie doprowadzał ten bałagan do szewskiej pasji. I co  - doczekałam się, mam, Misiek zbudował mi domek z tego co w tej drewutni znalazł, domek z odzysku, a ja sobie go pomalowałam i ozdobiłam. Nie mogło zabraknąć firanki namalowanej pisakiem , parapeciku z kwiatami i  latarenką.



Ale to nie wszystko, po remoncie mieszkania pozostały drewniane drzwi i z nich Misiek zrobił mi stanowisko do przesadzania kwiatów i teraz mam mały kącik ogrodniczy.





Moja stara drewutnia poszła w niepamięć. A wy też macie takie małe marzenia..........


Pozdrawiam cieplutko 
Jasmin


czwartek, 21 maja 2026

Majowa Maryjka


Maj to miesiąc Maryi, to w polskiej tradycji czas szczególny. Przy przydrożnych kapliczkach rozbrzmiewały majówki - śpiewane nabożeństwa ku czci Najświętszej Maryi Panny. Gdy byłam małą dziewczynką chodziłam ze swoją babcią na majówki, przynosiłyśmy bukiet kwiatów i śpiewałyśmy pieśni, które kiedyś znałam wszystkie. Niestety przez lata zapomniałam, może tylko czasami przez głowę przeleci kilka linijek  tekstu np. Była cicha i piękna jak wiosna, żyła prosto, zwyczajnie jak my.....i stara już jestem i coraz częściej wspominam swoją babcię . Mój syn zajął się drzewem genealogicznym gdzie odszukał przodków do 1705 roku , oczywiście przeglądaliśmy stare zdjęcia i wzięło mnie na wspominki.
 Postanowiłam zrobić sobie taką małą, osobistą kapliczkę , właśnie z Maryjką, a że mnie ciągle fascynują nowe rzeczy i jestem zauroczona malowanymi na szkle prostymi obrazkami , to sobie taką Maryjkę namalowałam, a Misiek zbił kapliczkę ze starych deseczek. 
 

Malarstwo na szkle to technika (witrochromia) polegająca na malowaniu od tyłu – kontury nakłada się jako pierwsze, a następnie wypełnia kolorami. W Polsce sztuka ta rozwinęła się głównie w rejonach górskich i jest nadal kontynuowana przez twórców ludowych np. przez Agnieszkę Górkiewicz




Kapliczka w leśnym zakątku.

Pozdrawiam cieplutko 
Jasmin

niedziela, 17 maja 2026

Jajeczka barokowe ciąg dalszy


Zaczynając wyszywać jajeczka barokowe miała określony termin ich ukończenia ,miał być to 1 Maj, ale niestety jak zwykle bywa z planami, nie wyszło tak jak chciałam. Wiadomo, że jak przychodzi wiosna to ja wsiąkam w ogród i nie mogę z niego wyjść , ale wieczorami haftuję, więc myślałam , że zdążę . Może i tak by się stało, ale mnie się zachciało malować domek na ogrodzie w wietrzną pogodę, wprawdzie miałam kilka kabatów i czapkę,  która i tak mnie nie uchroniła od zapalenia zatok. No ale jak miałam nie malować, kiedy po wielu latach Misiek zbudował mi domek ogrodnika o którym śniłam, no jak.........jestem chora , jednak 
nie żałuję, zasmarkana podziwiam wspólne dzieło.

Teraz pokazuję wam następne trzy jajeczka, razem sześć, zostało przysiąść i wyszyć koraliki, a potem oddać do oprawy. Niby nie duże ci one, ale bardzo pracochłonne, bardzo dużo detali, możecie sobie pooglądać dokładnie , może się ktoś skusi na te wzory.
 








Pozdrawiam cieplutko 
Jasmin