sobota, 30 października 2021

Wesoły halloween

 

W mojej szufladzie znajduje się wiele hafcików , które uśpione czekają wiele lat , tak jak ta mała haftująca czarownica. Postanowiłam spędzić wieczór w wesołym towarzystwie i powstała taka spontaniczna poduszeczka na szpilki, spód uszyty z żółtego aksamitu, dookoła przyszyłam kolorowe paciorki.

Tak w ogóle to ja jakoś nigdy nie bawiłam się w halloween, ale nie mam nic przeciwko. Mnie te dni kojarzą się zupełnie inaczej.Kiedyś lało się wosk, wróżyło się przy świecach, kojarzy mi się z oglądaniem horrorów, czytaniem książek z dreszczykiem, ale cóż, każdy na swój sposób przeżywa ten czas.Oczywiście nie chodzi mi o sam czas zadumy w Święto Zmarłych bo to zupełnie inna historia.





 Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami, pozdrawiam cieplutko - Jasmin

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie wesołe halloweenowe wzory. Fajnie wykorzystałaś ten wzorek - super poduszeczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. I think this is one of the most significant information for me.
    And i’m glad reading your article.
    But should remark on some general things, the web site style is perfect,
    wordpress Casino Online
    ufa88kh.blogspot Casino Online
    youtube Casino Online
    កីឡាបាល់ទាត់​ អនឡាញ

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna czarownica ale ja bym się nie odważyła kłuć ją szpilkami :) Jeszcze odda albo zaczaruje wyszywanie,że będzie prucie robótki.....
    pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  4. Super poduszeczka, taka okazjonalna. Halloween na poważnie nie dla mnie, ale w formie zabawy, jakiś drobnych dekoracji, czemu nie? Też mam kilka fajnych wzorów w zanadrzu, których do tej pory nie wykorzystałam. A już jak znalazłam ilustrację mojego psa (szkota) na miotle jako czarownica - popłakałam się ze śmiechu :)Jego temperament leniwca i czarownica! ha, ha... Pozdrawiam, buziaki, pa!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja osobiście uwielbiam Halloween, więc Twoja wesoła czarowniczka ogromnie mi się podoba:)
    Do tego bardzo pięknie i bardzo pomysłowo ją oprawiłaś, to ogromnie dodało jej uroku.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny hafcik.Każda okazja jest dobra żeby się uśmiechnąć :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpis jest bardzo ciekawy, trafiłem na twój blog przypadkiem, ale z pewnością będe go teraz odwiedzał częściej bo naprawdę mi się spodobał sposób w jaki opisujesz to wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prace wyglądają ekstra, widać że masz ogromny talent do tego co robisz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne prace, sama też być coś chciała takiego porobić, ale pilnuję syba dla którego w głowie tylko betoniarki bruder.

    OdpowiedzUsuń
  10. wesoły igielnik jest piękny ! Aż szkoda wbijać w niego igły... Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny wzór i zarazem inspiracja dla innych.

    OdpowiedzUsuń