Masz takie oczy zielone
Zielone jak letni wiatr
Zaczarowanych lasów
I zaczarowanych malw
Dla ciebie mały ogrodnik
Zasadził groszków tysiąc
W kapocie stracha na wróble
Pragnął ci miłość przysiąc
Więc z koszem groszków mały strach
Pierwszy raz spojrzał ci w oczy
O tysiąc więcej znalazł barw
Niż wyśnił sobie w nocy
I odtąd pod oknem twoim
Zaczarowany kamienny
Z bukietem groszków stoi
Strach romantyczny wierny
tak śpiewała Ewa Demarczyk
A tak ja uwieczniłam pachnący groszek.
Zawsze uwielbiałam te drobne kolorowe kwiaty które pięły się na płocie w ogrodzie , delikatne łodyżki i niesamowita paleta barw. Uwielbienie było tak silne że jeden z dwóch moich bukietów ślubnych był właśnie z pachnącego groszku. Teraz groszek zakwitł na pojemniku w którym trzymam napoje w kuchni i cieszy oczy swoją delikatnością.
Groszku pachnącego przyniosłeś mi w dłoni
dałeś groszek, dłoni nie chciałeś już dać.
Stoi tu na biurku i milczy jak płomień.
Zmusza do milczenia tak jak ty, twój kwiat.
Niebieskie płomienie o zimnym kolorze
spalają najprędzej niech spalą na proch.
A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może
Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch.
Takam mała a łzy takie ogromne,
Takie ciężkie, że aż głowa się chyli,
Opadają te łzy moje w dół pionem,
Tak najprościej ku głębokim dnom chwili.
Takam mała a łzy takie ogromne,
Takam mała a łzy takie ogromne,
Takam mała a łzy takie ogromne,
Takam mała a łzy takie ogromne,
Stoisz mi w oczach jak łzy.
Niebieskie płomienie o zimnym kolorze
Spalają najprędzej, niech spalą na proch.
A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może
Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch.
tak śpiewała Magda Umer













































