Czy można bawić się gliną? A jednocześnie ulepić coś pożytecznego ? Mnie się udało. Inspirację zaczerpnęłam w sieci, ale zrobiłam po swojemu. Ulepiłam "ala"plastry i kubeczek, taki zestaw do malowania farbami.
Kubeczek na wodę ma wywijane brzegi , to miejsce na pędzelek,można go używać osobno, paleta ma wgłębienia na farbki i miejsce na pędzelki. Całość pokryta białym szkliwem i granatową Angobą, podoba mi się efekt postarzania powstałe po wypaleniu nie do końca ukończonego projektu. Paletę wypróbowałam przy malowaniu obrazka na szkle, projekt sprawdził się doskonale.







Świetny pomysł, doskonała realizacja. Przedmiot, który ma swoje przeznaczenie i się przydaje w codzienności do tworzenia nieoczywistych projektów,
OdpowiedzUsuńWspanialy pomysl i dobra zabawa przy realizacji projektu.....pozdeawiam Ula z G.B
OdpowiedzUsuńCoś przegapiłam? Widzę, że zabawa z gliną trwa. Twoja pomysłowość też widzę nie ma granic. Bardzo praktyczny przedmiot wyczarowałaś :) Teraz tylko weny Ci życzę i maluj... Czekam na nowe malarskie prace! Buziaki :)
OdpowiedzUsuńŚwietny projekt i wykonanie. Maluję i lepię ale nie wpadłam na taki pomysł. Super!.
OdpowiedzUsuń